Fot. PAP/Wojciech Pacewicz
Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych zaproponowała zmianę przepisów Prawa oświatowego, które zrównają sytuację dzieci korzystających z obiadów szkolnych. Obecnie sposób naliczania opłat zależy często od tego, czy szkoła posiada własną stołówkę, czy korzysta z usług firmy zewnętrznej.
Zdaniem Krajowej Rady RIO obecne przepisy Prawa oświatowego prowadzą do nierównego traktowania uczniów w zakresie ponoszonych kosztów. W szkołach posiadających własną bazę żywieniową rodzice płacą jedynie za surowce, podczas gdy koszty wynagrodzeń pracowników i utrzymania stołówki pokrywa organ prowadzący.
Tymczasem w placówkach korzystających z usług zewnętrznych, rodzice często są obciążani pełnym kosztem usługi, co obejmuje również marżę firmy, koszty transportu i przygotowania. Potwierdziły to m.in. wyniki kontroli przeprowadzonych przez RIO w Krakowie w latach 2024–2025, z których wynika, że w gminach Mszana Dolna, Lubień czy Jabłonka brak jednoznacznych przepisów skutkował różną interpretacją prawa przez samorządy.
Zdaniem KR RIO rozwiązaniem byłaby zmiana art. 106 oraz art. 106a ustawy Prawo oświatowe. Zgodnie z proponowanym brzmieniem, opłaty wnoszone za korzystanie z posiłków nie mogłyby przewyższać wartości produktów żywnościowych użytych do ich przygotowania (tzw. „wsadu do kotła”). Zasada ta miałaby obowiązywać niezależnie od tego, czy posiłek jest przygotowywany w szkolnej kuchni, czy dostarczany przez catering lub ajenta.
Krajowa Rada RIO zwróciła uwagę, że kwestia odpłatności za catering w szkołach od lat budzi wątpliwości interpretacyjne. Resort edukacji stoi bowiem na stanowisku, że obecne preferencyjne zasady odpłatności dotyczą wyłącznie stołówek szkolnych, a nie usług cateringowych. W piśmie z marca 2025 r. resort wskazał, że w przypadku ajenta lub cateringu przepisy o pokrywaniu przez rodziców jedynie kosztów produktów nie mają zastosowania.
Z taką wykładnią nie zgadzają jednak sądy administracyjne oraz Najwyższa Izba Kontroli. Naczelny Sąd Administracyjny w swoich wyrokach wielokrotnie podkreślał, że zgodnie z konstytucyjną zasadą równości, gmina ma obowiązek pokryć wydatki związane z przygotowaniem i dowozem posiłków, nawet jeśli nie posiada własnej kuchni.
Również NIK w wystąpieniach z 2024 i 2025 roku wskazywała na „bezczynność legislacyjną” w tym zakresie i konieczność doprecyzowania przepisów, aby wyeliminować dyskryminację części uczniów.
Zdaniem KRRIO zaproponowana zmiana, która nałoży na organy prowadzące szkoły jednoznaczny obowiązek finansowania kosztów przygotowania i dostarczenia posiłków, ograniczając wydatki rodziców wyłącznie do kosztu artykułów żywnościowych jest niezbędna dla zapewnienia spójności systemu i równego dostępu do dożywiania dla wszystkich dzieci.
mp/