Fot. PAP/Marcin Bielecki
Orzecznictwo sądów dopuszcza możliwość anonimizacji danych osobowych nauczycieli, którym zostały przyznane nagrody – wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. „Kluczowe jest to, czy anonimizowana informacja jest wprost objęta zakresem żądania wniosku, czy też pojawia się „przy okazji" udostępniania informacji publicznej” – wyjaśnił sąd.
Sprawa dotyczyła odmowy udostępnienia przez dyrektora szkoły imion i nazwisk nauczycieli przy kwotach nagród oraz przedstawienia kopii dokumentów zawierających pisemne uzasadnienie przyznania nagród. „Przesłane tabele zostały zanonimizowane, nazwiska zastąpiono numerami, a w zakresie drugiej części zapytania skarżący otrzymał informację, że nagrody mają charakter uznaniowy, bez przedstawienia konkretnych uzasadnień przez organ” – przekazał WSA.
Zdaniem dyrektora szkoły, „ujawnienie listy imion i nazwisk poszczególnych nauczycieli wraz z podaniem kwotowych nagród w okresie ostatnich pięciu lat może naruszać prywatność tych osób. Natomiast prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy”.
Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który uznał złożoną skargę na działania dyrektora za zasadną. W uzasadnieniu podkreślił, że dyrektor szkoły musi udostępnić informację publiczną, jaką jest m.in. informacja o sposobie wydatkowania środków publicznych na nagrody przyznawane nauczycielom.
Powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej sąd przyznał, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, jednak „ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa”.
„Odnosząc się w takiej sytuacji do kwestii dokonanej przez organ anonimizacji danych osobowych poszczególnych nauczycieli, którym przyznane zostały przedmiotowe nagrody należy zauważyć, że judykatura dopuszcza zastosowanie takiego sposobu ochrony danych osobowych i przyjmuje, że nie zawsze jest wówczas konieczne wydawanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej” – wyjaśnił sąd.
Sąd podkreślił, że kluczowe jest to, czy anonimizowana informacja jest wprost objęta zakresem żądania wniosku, czy też pojawia się „przy okazji" udostępniania informacji publicznej.
„W niniejszej sprawie skarżący wprost wnosił o udostępnienie imion i nazwisk nauczycieli, którzy otrzymali nagrody we wskazanym okresie. Dlatego też należy stwierdzić, że organ rozpoznając wniosek skarżącego w tym zakresie winien wydać decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia informacji publicznej w tej części. Skoro organ w taki sposób nie załatwił przedmiotowego wniosku w zakresie udostępnienia imion i nazwisk nauczycieli, którzy otrzymali nagrody, to dopuścił się bezczynności w załatwieniu sprawy administracyjnej” – wyjaśnił sąd.
Sąd uznał, że w tej sprawie „organ nie zignorował wniosku skarżącego i udzielił odpowiedzi w terminie (…), a występująca bezczynność wynika jedynie z błędnej interpretacji przepisów, a nie złej woli”. W związku z powyższym zobowiązał dyrektora szkoły do załatwienia wniosku skarżącego w sprawie udostępnienia informacji publicznej.
mc/