Fot. PAP/Leszek Szymański
Podatnik może żądać zwrotu nadpłaty opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okresy wsteczne jeśli uchwała gminy określająca wyższe stawki za śmieci została unieważniona – wynika z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Sprawa dotyczyła wniosku spółdzielni mieszkaniowej, która wystąpiła o stwierdzenie nadpłaty opłaty śmieciowej za okres od 1 lipca 2020 r. do 30 czerwca 2022 r. dla nieruchomości znajdujących się w jej zasobach. Zdaniem spółdzielni opłata została nienależnie zapłacona w zawyżonej wysokości w konsekwencji przyjęcia nowej stawki określonej w uchwale Rady Miejskiej w Lubinie z 9 czerwca 2020 r. Uchwała ta została następnie prawomocnie uznana za nieważną przez WSA we Wrocławiu wyrokiem z 9 marca 2022 r. Do wniosku o zwrot nadpłaty spółdzielnia dołączyła korekty deklaracji za cały objęty sporem okres.
Organy obu instancji nie podzieliły stanowiska spółdzielni i odmówiły stwierdzenia nadpłaty, jednak WSA we Wrocławiu wyrokiem z 29 maja 2025 r. uchylił ich decyzje i przyznał rację spółdzielni. Sąd uznał bowiem, że z przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie wynika zakaz stwierdzania nadpłat za okresy wsteczne w sytuacji, gdy akt prawa miejscowego określający stawkę opłaty został prawomocnie unieważniony przez sąd administracyjny.
Od powyższego wyroku skargi kasacyjne wnieśli: Samorządowe Kolegium Odwoławcze (organ II instancji) oraz gmina (uczestnik postępowania).
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne organu oraz gminy, w pełni podzielając stanowisko sądu niższej instancji.
Zdaniem NSA art. 6m ust. 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach należy interpretować w ten sposób, iż wprawdzie zakazuje on retrospektywnego obniżania zobowiązania przez zmianę danych będących podstawą samoobliczenia opłaty, z wyjątkami określonymi w ustawie, lecz nie wyłącza korekty dokonanej wyłącznie w celu odzwierciedlenia w deklaracji skutków prawomocnego stwierdzenia nieważności normy stawkowej.
Zdaniem sądu przyjęcie wykładni przeciwnej nadawałoby przepisowi o charakterze procesowo-deklaracyjnym materialnoprawny skutek sanacyjny, utrzymujący w mocy należność ustaloną według nieważnej uchwały, czego ustawodawca w ustawie nie przewidział.
Zdaniem NSA, dopuszczalne jest skorygowanie deklaracji za okres objęty nieważną uchwałą. Korekta pozwala bowiem na ponowne odtworzenie prawidłowej wysokości zobowiązania wynikającej z obowiązującego prawa. Sąd wyjaśnił, że na tym etapie zastosowanie znajduje zwykły mechanizm wynikający z art. 72 § 1 pkt 1 O.p. i zestawienie kwoty rzeczywiście zapłaconej z kwotą, która - przy uwzględnieniu skutku ex tunc stwierdzenia nieważności uchwały - wynikała z prawidłowo obowiązujących norm prawa materialnego.
„Stwierdzenie nieważności uchwały nie oznacza samoistnie, że każda uprzednio dokonana wpłata musi zostać zwrócona w całości. Powoduje natomiast konieczność ustalenia na nowo, jaka kwota była prawnie należna przy założeniu, że nieważny akt prawa miejscowego nie wywoływał skutków prawnych od chwili jego podjęcia” – wskazał NSA.
Zdaniem sądu, jeżeli deklaracja została sporządzona przy zastosowaniu aktu prawa miejscowego następnie uznanego za nieważny ze skutkiem ex tunc, a jej retrospektywna korekta jest prawnie dopuszczalna, dla potrzeb art. 72 § 1 pkt 1 O.p. należy ustalić wysokość zobowiązania wynikającą z prawa po pominięciu nieważnej regulacji i zestawić ją z kwotą rzeczywiście zapłaconą.
Jednocześnie NSA podkreślił, że dochodzenie nadpłaty po stwierdzeniu nieważności uchwały nie musi oznaczać żądania zwrotu całej opłaty i korzystania z systemu gospodarowania odpadami nieodpłatnie. W ocenie sądu, jeżeli wskutek nieważności uchwały zastosowanie znajduje wcześniejsza, prawidłowo ustanowiona stawka, przedmiotem żądania jest jedynie różnica pomiędzy stawką nieważną a stawką prawnie właściwą. W takim układzie argument, że właściciel otrzymał usługę, w znacznym stopniu traci na znaczeniu. Właściciel nadal ponosi ciężar finansowania wykonanej usługi, tyle że w wysokości wynikającej z ważnego aktu prawnego.
Spór wówczas przenosi się z wątpliwości, czy za odbiór odpadów należy się zapłata, na ustalenie, czy gmina może zatrzymać część świadczenia odpowiadającą stawce, której legalnej podstawy normatywnej zabrakło.
Sąd wyjaśnił, że w rozpatrywanym przypadku nadpłatę w rozumieniu art. 72 § 1 pkt 1 O.p. stanowi kwota nienależnie nadpłaconej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z uwagi na przyjęcie zawyżonej jednostkowej stawki opłaty, stanowiącej podstawę określenia jej miesięcznego wymiaru dla nieruchomości, ponad wysokość wynikającą z obowiązującej uchwały w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia wysokości tej opłaty. Skoro bowiem zgodna z prawem jest wysokość opłat ustalona przy zastosowaniu uchwały pozostającą w obrocie prawnym, a nadwyżka wynika z wadliwego działania organu gminy, tj. uchwały, co do której stwierdzono nieważność, reguły praworządności wymagają zwrócenia nadwyżki jako stanowiącej bezprawnie pobraną należność.
mp/