Fot. UM Turek
Burmistrz Turku wystosował apel do Wojewody Wielkopolskiej w sprawie planów zmian w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego. Chodzi o propozycję przeniesienia jednego z zespołów ratownictwa z Turku do gminy na granicy powiatu tureckiego.
W piśmie burmistrz Romuald Antosik podkreśla, że obecnie miasto jest zabezpieczone przez dwa zespoły ratownictwa medycznego, a mimo to zdarzają się sytuacje, w których czas oczekiwania na pomoc się wydłuża. Ograniczenie liczby karetek do jednej mogłoby – jego zdaniem – realnie zagrozić zdrowiu i życiu mieszkańców.
Zespoły z Turku obsługują nie tylko miasto, ale też dużą część powiatu oraz odcinki autostrady A2. Dodatkowym problemem jest transport pacjentów do szpitali, np. w Koninie, co na dłuższy czas wyłącza karetkę z działań na miejscu.
Burmistrz zwraca również uwagę na znaczenie karetki specjalistycznej z lekarzem, która zabezpiecza coraz większy obszar, także poza powiatem tureckim. W połączeniu z ewentualnym zmniejszeniem liczby zespołów podstawowych mogłoby to znacząco pogorszyć poziom bezpieczeństwa.
Samorząd deklaruje zrozumienie dla konieczności poprawy zabezpieczenia medycznego w innych miejscowościach, ale zaznacza, że nie powinno się to odbywać kosztem Turku. Dlatego burmistrz Antosik wnioskuje o pozostawienie obecnego zespołu w Turku oraz rozważenie utworzenia dodatkowej karetki w gminie na granicy powiatu tureckiego. Apeluje też o przeprowadzenie dokładnej analizy potrzeb regionu, uwzględniającej m.in. czas dojazdu i liczbę interwencji.
Decyzja w tej sprawie ma zapaść w ramach aktualizacji wojewódzkiego planu ratownictwa medycznego.