
Wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer w rozmowie z Serwisem Samorządowym PAP zapowiedziała, że dyrektorzy niezwłocznie otrzymają szczegółowe instrukcje postępowania w sytuacji ogłoszenia alarmu. To pokłosie chaosu, jaki zapanował w niektórych szkołach po ogłoszeniu alarmu w dwóch województwach.

Przywołując sytuację, jaka miała miejsce w Polsce we wrześniu, poseł Henryk Smolarz zapytał w interpelacji o to, czy nieobecność lub spóźnienie do pracy powodowane uruchomieniem systemu alarmu i ostrzegania są usprawiedliwione. Resort rodziny, pracy i polityki społecznej odwołał się do decyzji pracodawcy.

Minister spraw wewnętrznych i administracji poinformował, że do końca roku powinien zakończyć się proces podpisywania porozumień pomiędzy samorządami a Państwową Strażą Pożarną w sprawie przekazania PSP uprawnienia do uruchomienia sygnału alarmowego.