Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska, fot. PAP/Leszek Szymański
W pieczy zastępczej przebywa około 80 tys. dzieci, co oznacza, że co setne dziecko w Polsce trafia do rodziny zastępczej lub placówki opiekuńczo-wychowawczej – powiedziała w środę wiceministra rodziny Aleksandra Gajewska. Przypomniała, że trwają prace nad reformą systemu.
Posłowie Lewicy pytali w Sejmie przedstawicieli resortu rodziny o prace nad reformą systemu pieczy zastępczej, propozycje wsparcia rodzinnych form opieki oraz plany zwiększenia liczby miejsc i poprawy sytuacji dzieci kierowanych do pieczy.
Wiceministra Gajewska podkreśliła, że w pieczy zastępczej przebywa około 80 tys. dzieci.
„Oznacza to, że co setne dziecko w Polsce trafia do rodziny zastępczej lub placówki opiekuńczo-wychowawczej. Rocznie 15 tys. dzieci jest kierowanych do pieczy zastępczej. To są dzieci, które są ofiarami przemocy, zaniedbań i niewydolności wychowawczej rodziców” – powiedziała.
Zwróciła uwagę, że system pracy z rodziną przestał odpowiadać na współczesne wyzwania.
„Obecnie na system pieczy zastępczej składa się 36,5 tys. rodzin zastępczych, blisko tysiąc rodzinnych domów dziecka oraz 1300 placówek opiekuńczo-wychowawczych. Mimo tak dużego zaangażowania wciąż nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na te potrzeby. Powołaliśmy zespoły kryzysowe, które pracują w województwach we współpracy z samorządami” – wskazała Gajewska.
Dodała, że 1680 małoletnich dzieci czeka na miejsce w pieczy. Z kolei liczba dzieci, które w wyniku pracy z rodziną wracają do swoich rodziców biologicznych, to zaledwie 4,5 tys.
Wiceszefowa MRPiPS przypomniała, że resort skierował do uzgodnień projekt nowelizacji ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Konsultacje potrwają do 15 maja.
Wskazała, że w projekcie zaproponowano m.in. modyfikację zasad zawierania umów i funkcjonowania rodzin zawodowych poprzez wprowadzenie umowy rodzicielstwa zastępczego.
„Rodziny zastępcze zasługują na stabilne zatrudnienie i taka nowa forma umowy będzie to rodzicom gwarantowała” – podkreśliła.
Zaznaczyła, że projekt zakłada też podwyżkę wynagrodzeń minimalnych dla rodzin zastępczych zawodowych oraz prowadzących rodzinne domy dziecka.
„To jest minimum 6160 zł dla rodzin zastępczych zawodowych i minimum 7260 zł dla rodzin zastępczych specjalistycznych, pogotowi rodzinnych i rodzinnych domów dziecka” – podała wiceministra.
Jak dodała, wprowadzony będzie comiesięczny dodatek stażowy, a także coroczna waloryzacja świadczeń i wynagrodzeń wynikających z ustawy.
„Wprowadzamy możliwość uzyskania Karty Dużej Rodziny dla każdej rodziny, niezależnie od tego, ile dzieci znajduje się pod ich opieką. Nadajemy dzieciom z rodzin zastępczych i adopcyjnych, poza adopcją przez współmałżonka, uprawnienia do korzystania z dostępu do usług publicznej służby zdrowia poza kolejnością” – wymieniła Gajewska.
Po zmianach – jak mówiła – na organizatora rodzinnej pieczy zastępczej będzie nałożony obowiązek zapewnienia miejsca spotkań dzieci z rodziną biologiczną. Zmienione będą też przepisy dotyczące możliwości podejmowania przez opiekuna w pieczy decyzji w sprawie dziecka.
„Nie będziemy musieli teraz czekać na rodzica biologicznego, aż on wyrazi zgodę, żeby diagnozować potrzeby dziecka” – wskazała.
Wprowadzona będzie też nowa formuła rodziny opiekuńczej. Zawodowo obejmie ona opieką osoby, które przebywały w rodzinnej pieczy, ukończyły 25 lat i są niezdolne do samodzielnej egzystencji, a proces ich usamodzielnienia się nie odbył.
„Te osoby pozostawały tak naprawdę zależne od rodzin, a rodziny nie otrzymywały wsparcia, by pomóc im dalej funkcjonować. Wprowadzamy wcześniejsze rozpoczęcie procesu usamodzielnienia, nie w 18. roku życia, tylko już od 16. roku życia, żeby młodzież wychodząca z systemu pieczy miała realne narzędzia do prowadzenia samodzielnego życia. Podnosimy do 1300 zł świadczenie na kontynuowanie nauki dla usamodzielnianych wychowanków” – podkreśliła.
Zapowiedziała, że do końca drugiego kwartału projekt zostanie przekazany pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów.
kkr/ joz/