Fot. PAP/Wojciech Jargiło
Resort rozwoju nie planuje dodatkowego finansowego i kadrowego wsparcia dla gmin w celu zwiększenia zdolności do terminowego rozpatrywania wniosków o warunki zabudowy – poinformował wiceminister Tomasz Lewandowski. Przypomniał, że samorządy mogą ubiegać się o refundację kosztów sporządzenia planów ogólnych ze środków KPO. Wyjaśnił też, że wnioski o wuzetki złożone przed wrześniem 2026 r. będą rozpatrywane na starych zasadach.
Wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski odpowiedział na interpelację poselską dotyczącą reformy planowania przestrzennego, w której udzielił obszernych wyjaśnień dotyczących zasad rozpatrywania wniosków o warunki zabudowy oraz ważności wydanych już decyzji. Odniósł się też do obaw związanych z wydolnością organów administracji w związku z reformą planistyczną i masowym napływem wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.
Posłowie zwrócili uwagę, że problem ma charakter systemowy – ograniczona kadra urzędów może nie zdążyć z wszczęciem postępowań o warunki zabudowy przed uchwaleniem planów ogólnych, co mogłoby uderzyć w obywateli, którzy złożyli wnioski w odpowiednim terminie.
„Terminem granicznym jest 30 czerwca 2026 r. lub data uchwalenia planu ogólnego przez gminę”- wskazali parlamentarzyści.
Kluczowa data złożenia wniosku
W odpowiedzi wiceminister Tomasz Lewandowski przypomniał, że zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Oznacza to, że dla zapewnienia równego traktowania obywateli decydujące znaczenie ma moment złożenia wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.
Wiceszef MRiT podkreślił, że przepisy przejściowe nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (upzp) pozwalają na dokończenie wszczętych postępowań.
Od 1 września 2026 r. wydanie decyzji o warunkach zabudowy na wniosek złożony przed tą datą będzie możliwe nawet wtedy, gdy w danej gminie nie zostanie jeszcze uchwalony plan ogólny. W takich sytuacjach stosuje się przepisy w brzmieniu sprzed wejścia w życie reformy.
„Należy podkreślić, że decyzje o warunkach zabudowy wydane przed 1 września 2026 r. będą obowiązywać, a decyzje, w sprawie których wniosek został złożony przed tym terminem, będą mogły zostać wydane na dotychczasowych zasadach” – wyjaśnił Lewandowski.
Sytuacja prawna zmieni się w przypadku nowych wniosków.
Jak podkreślił wiceszef MRiT, wydanie decyzji o warunkach zabudowy na wniosek złożony od dnia 1 września 2026 r. będzie dopuszczalne wyłącznie w sytuacji, gdy w danej gminie wejdzie w życie plan ogólny.
Wiceminister przypomniał, że uchwalenie planu ogólnego, który zastępuje dotychczasowe studia uwarunkowań, jest dla gmin obligatoryjne. Dokumenty te muszą zostać sporządzone do 31 sierpnia 2026 r., gdyż po tym terminie studia stracą moc prawną.
Jak wyjaśnił, brak planu ogólnego po tej dacie w praktyce uniemożliwi gminom nie tylko wydawanie nowych „wuzetek”, ale także uchwalanie nowych planów miejscowych.
Wiceszef MRiT uspokoił przy tym osoby, które już posiadają decyzje o warunkach zabudowy.
„Decyzje o warunkach zabudowy wydane przed wejściem w życie nowelizacji upzp zachowują moc. Ponadto wszystkie prawomocne decyzje o warunkach zabudowy stanowią podstawę do ubiegania się o uzyskanie pozwolenia na budowę, niezależnie od terminu, w którym zostały wydane. Wejście w życie planu ogólnego, z którym wydane decyzje okazałyby się niezgodne nie wpłynie na ich ważność i możliwość ich wykorzystania w procesie inwestycyjnym. Natomiast decyzje wydane na wniosek złożony po wejściu w życie planu ogólnego muszą być zgodne z tym planem” – wskazał Lewandowski.
W odpowiedzi na pytanie o wsparcie dla samorządów, wiceminister poinformował, że resort „nie rozważa wprowadzenia dodatkowych mechanizmów finansowego i kadrowego wsparcia dla gmin w celu zwiększenia zdolności do terminowego rozpatrywania wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy”.
Wskazał jednak, że gminy mogą ubiegać się o refundację kosztów sporządzenia planów ogólnych w ramach środków z Krajowego Planu Odbudowy.
Jednocześnie, biorąc pod uwagę sygnalizowane przez gminy ogromne obciążenie pracą, wprowadzono przepisy epizodyczne. Chodzi o wstrzymanie do 31 grudnia 2026 r. biegu terminów, których przekroczenie skutkuje karami dla gmin za nieterminowe wydawanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz warunkach zabudowy. „Ochroni to budżety gmin przed ewentualnymi wydatkami z tytułu kar za przedłużające się postępowania” – podsumował Lewandowski.
mp/