Fot. Adobe Stock
Konsolidacja długów bywa przedstawiana jako uniwersalne rozwiązanie na zbyt wiele rat w budżecie. W praktyce to, czy się opłaca, zależy od konkretnych liczb, a nie od samego faktu połączenia zobowiązań w jedno. Sprawdź, kiedy to ma sens, a kiedy może Cię kosztować więcej, niż się spodziewasz.
Konsolidacja ma sens, gdy spłacasz kilka rat naraz i zaczynasz tracić nad nimi kontrolę - różne terminy płatności zwiększają ryzyko pomyłki lub przypadkowego opóźnienia. Dobrym sygnałem jest też sytuacja, w której część zobowiązań jest po prostu droga, np. zadłużenie na karcie kredytowej czy limit w koncie - zastąpienie ich jednym, tańszym produktem realnie obniża koszt. Zanim jednak złożysz wniosek o konsolidację zobowiązań finansowych (https://www.kasastefczyka.pl/finanse-bez-tajemnic/wszystko-o-pozyczkach/czy-warto-konsolidowac-zobowiazania-finansowe), warto przygotować listę wszystkich aktualnych zobowiązań, ich sald i terminów spłaty - to pozwala rzetelnie ocenić, czy połączenie ich w jedną ratę faktycznie coś poprawia.
Największą pułapką jest ocenianie opłacalności wyłącznie po wysokości nowej raty. Niższa miesięczna płatność często wynika z wydłużenia okresu spłaty, a to oznacza więcej odsetek naliczonych w całym okresie kredytowania - czyli finalnie możesz oddać więcej, mimo że co miesiąc płacisz mniej. Przed podpisaniem umowy zawsze porównaj obecną sumę pozostałą do spłaty z nową całkowitą kwotą zobowiązania, a nie tylko wysokość raty. Jeśli różnica jest duża, konsolidacja może dawać głównie chwilową ulgę w budżecie, a nie realną oszczędność.
Jeśli opóźnienia w spłacie obecnych rat przekraczają 30 dni, uzyskanie kredytu konsolidacyjnego może okazać się po prostu niemożliwe - długa zwłoka negatywnie wpływa na historię w BIK, która decyduje o zdolności kredytowej. W takiej sytuacji kusząca bywa pożyczka prywatna (https://www.kasastefczyka.pl/finanse-bez-tajemnic/wszystko-o-pozyczkach/pozyczka-prywatna-czy-warto-najwazniejsze-informacje) - bez weryfikacji w BIK i bez oceny zdolności kredytowej. To jednak dwuznaczna zaleta: brak analizy, czy naprawdę udźwigniesz kolejną ratę, łatwo prowadzi do pogłębienia spirali zadłużenia, a rynek takich ogłoszeń bywa też polem działania oszustów żądających opłaty z góry. Zamiast tego, przy mocnym zadłużeniu, lepszym rozwiązaniem jest zwykle restrukturyzacja istniejącego zobowiązania bezpośrednio u pożyczkodawcy.
Kasa Stefczyka oferuje w tym celu pożyczkę konsolidacyjną FIT (https://www.kasastefczyka.pl/klienci-indywidualni/pozyczki/pozyczka-fit), która pozwala połączyć zobowiązania z różnych instytucji w jedną ratę, przy kwocie do 220 000 zł i zerowej prowizji. Istotną zaletą jest możliwość odroczenia pierwszej raty nawet o 60 dni od podpisania umowy - to dodatkowy czas na uporządkowanie domowego budżetu po konsolidacji. Do wniosku potrzebne są dokumenty potwierdzające dochód oraz zaświadczenia o saldach konsolidowanych zobowiązań - instytucja musi dokładnie poznać strukturę Twojego zadłużenia, zanim je przejmie.
Jeśli Twoja sytuacja nie wymaga łączenia kilku dużych zobowiązań, a chodzi raczej o jednorazową, mniejszą potrzebę gotówkową, pełna konsolidacja może być rozwiązaniem na wyrost. W takim przypadku wystarczającą opcją bywa zwykła pożyczka na dowód (https://www.kasastefczyka.pl/finanse-bez-tajemnic/wszystko-o-pozyczkach/pozyczka-na-dowod-osobisty-co-warto-wiedziec) z uproszczonymi formalnościami - pamiętając, że nawet przy takiej pożyczce historia w BIK jest zawsze sprawdzana, a wybór instytucji wart jest dokładnej weryfikacji.
Konsolidacja zobowiązań opłaca się wtedy, gdy realnie obniża całkowity koszt lub porządkuje chaos kilku terminów płatności - nie wtedy, gdy jedynym argumentem jest niższa rata przy dłuższym okresie spłaty. Przy poważnych zaległościach bezpieczniejszym krokiem jest restrukturyzacja u dotychczasowego pożyczkodawcy niż sięganie po nieuregulowaną pożyczkę prywatną.
Opracowano na zlecenie partnera, tj. Kasy Stefczyka.
Źródła:
2. https://www.kasastefczyka.pl/klienci-indywidualni/pozyczki/pozyczka-fit
Więcej na: kasastefczyka.pl
Źródło informacji: Kasy Stefczyka
Za materiały sponsorowane opublikowane w Serwisie Samorządowym PAP odpowiedzialność ponosi – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe – jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. Informacje podpisane źródłem Serwis Samorządowy PAP lub PAP MediaRoom są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną.