Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Przy ustalaniu wynagrodzenia urlopowego zmienne składniki uwzględnia się w wysokości wypłaconej w okresie przyjętym do obliczeń, a następnie dzieli przez liczbę godzin faktycznie przepracowanych w tym okresie – wynika z wyjaśnień Państwowej Inspekcji Pracy. W niektórych przypadkach pracownikowi przysługuje wyrównanie.
Państwowa Inspekcja Pracy przedstawiła wyjaśnienia dotyczące prawidłowego ustalania stawki wynagrodzenia urlopowego. Chodzi m.in. o sytuacje, w której pracownik otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze oraz zmienne składniki, np. dodatki za godziny nadliczbowe lub pracę w niedzielę.
„Przy ustalaniu wynagrodzenia urlopowego zmienne składniki wynagrodzenia uwzględnia się w wysokości wypłaconej w okresie przyjętym do obliczeń (co do zasady z 3 miesięcy poprzedzających miesiąc rozpoczęcia urlopu), a następnie dzieli przez liczbę godzin faktycznie przepracowanych w tym okresie. Dzielnikiem nie jest liczba godzin, za które wypłacono dany dodatek” – wskazała PIP.
Według Izby podzielenie kwoty dodatku przez liczbę godzin, za który go wypłacono prowadziłoby do nieuzasadnionego zawyżenia wynagrodzenia urlopowego i pozostawałoby w sprzeczności z zasadą, że wynagrodzenie za urlop powinno odpowiadać wynagrodzeniu, jakie pracownik otrzymałby, gdyby w tym czasie wykonywał pracę.
„Prawidłowa jest interpretacja polegająca na odnoszeniu zmiennych składników do całego okresu pracy, z którego ustalana jest podstawa wynagrodzenia urlopowego, a nie wyłącznie do godzin objętych dodatkami” – podkreślono.
PIP wyjaśniła również, że wynagrodzenie urlopowe podlega uwzględnieniu przy ustalaniu, czy pensja pracownika w danym miesiącu osiąga poziom minimalnego wynagrodzenia za pracę.
„Jeżeli łączne wynagrodzenie pracownika – obejmujące również wynagrodzenie urlopowe – nie osiąga wysokości minimalnego wynagrodzenia, pracodawca jest zobowiązany do dokonania wyrównania do tej wysokości” – wskazano w wyjaśnianiach. „Wyrównaniu podlega całe miesięczne wynagrodzenie pracownika ustalane zgodnie z art. 6 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę” - dodano.
Jak podkreśliła PIP, w orzecznictwie Sądu Najwyższego wynagrodzenie urlopowe bywa określane jako wynagrodzenie gwarancyjne, a nie sensu stricto wynagrodzenie za pracę (postanowienia SN z 5 lipca 2022 r., I PSK 298/21 oraz z 24 stycznia 2019 r., I PK 9/18) i powinno być uwzględniane przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia w trybie art. 6 ust. 4 ustawy z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.
Zgodnie z art. 6 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, przy ustalaniu miesięcznego wynagrodzenia pracownika w celu porównania go z minimalnym wynagrodzeniem uwzględnia się składniki wynagrodzenia oraz inne świadczenia wynikające ze stosunku pracy, zaliczane do wynagrodzeń osobowych, z wyjątkiem składników wprost wyłączonych ustawowo. Do wynagrodzeń osobowych zalicza się również wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy wypłacane ze środków pracodawcy, w tym wynagrodzenia za urlopy wypoczynkowe.
„Ponieważ wynagrodzenie urlopowe nie zostało wymienione w katalogu ustawowych wyłączeń z art. 6 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, należy je uwzględniać przy ustalaniu, czy pracownik osiągnął poziom minimalnego wynagrodzenia” – wskazała PIP.
Zgodnie z art. 172 Kodeksu pracy za czas urlopu pracownik zachowuje wynagrodzenie, jakie otrzymałby, gdyby w tym czasie pracował co zdaniem PIP, potwierdza jego funkcjonalny związek z wynagrodzeniem za pracę.
mr/