Fot. PAP/Lech Muszyński
Związek Powiatów Polskich zgłosił uwagi do nowych przepisów o równym wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn. Wątpliwości powiatów dotyczą m.in. zasad liczenia zatrudnionych pracowników oraz terminów przekazywania danych o luce płacowej. W stanowisku zwrócono też uwagę, że pracownicy zatrudnieni na stanowiskach o tej samej nazwie nie zawsze wykonują pracę o tej samej wartości.
W kwietniu br. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło projekt ustawy o wzmocnieniu stosowania prawa do jednakowego wynagrodzenia mężczyzn i kobiet za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Nowe przepisy mają na celu wdrożenie unijnej dyrektywy w sprawie wzmocnienia równości wynagrodzeń.
Projekt zakłąda m.in. że pracodawca będzie ustalał liczbę pracowników zatrudnionych w roku kalendarzowym, w przeliczeniu na pełne etaty, w celu ustalenia, czy musi sporządzić sprawozdanie z luki płacowej. ZPP postuluje wprowadzenie przepisów określających, według stanu na jaki dzień ustala się liczbę pracowników oraz czy jest to średnia pracowników z roku czy stan na konkretny dzień.
„Organizacja wskazuje, że projekt wprowadza pojęcie rocznej jednostki roboczej wyłącznie w odniesieniu do sprawozdania z luki płacowej, a z definicji tego pojęcia wynika, że nawet krótkotrwałe zatrudnienie powoduje wliczenie danej osoby do rocznych jednostek roboczych” – wyjaśniły powiaty.
W kwestii prac o jednakowej wartości resort proponuje, by pracodawca ustalał i stosował kryteria w sposób obiektywny i neutralny pod względem płci, wykluczając wszelką dyskryminację. W ten sam sposób pracodawca ma też określać kryteria służące ustaleniu wynagrodzeń pracowników i wzrostu wynagrodzeń.
Powiaty zwróciły jednak uwagę, że „nie jest jasne, jak ustalanie kategorii pracowników ma się do listy stanowisk pracy i przypisanych im kategorii zaszeregowania na potrzeby ustalenia wysokości wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego w pragmatykach służbowych”. Według samorządowców „pracownicy zatrudnieni na stanowiskach o tej samej nazwie nie zawsze wykonują pracę o tej samej wartości”.
ZPP wskazał też, że Dyrektywa UE zezwala na zwolnienie pracodawców zatrudniających mniej niż 50 pracowników z obowiązku zapewnienia dostępu do czynników wzrostu wynagrodzeń. Projekt ustawy z kolei nie przewiduje takich rozwiązań. „Organizacja wskazuje, że jest to sprzeczne z procedowanym obecnie projektem Programu regulacyjnego na lata 2026-2028, i wnosi o zastosowanie tego zwolnienia” – napisał ZPP.
Projekt ustawy przewiduje też, że pracownik będzie mógł wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o informacje dotyczące jego indywidualnego poziomu wynagrodzenia oraz średnich poziomów wynagrodzenia w podziale na płeć w odniesieniu do kategorii pracowników wykonujących tą samą pracę. Pracodawca będzie musiał udzielić takiej informacji w ciągu 30 dni. ZPP wskazując, że projekt bez uzasadnienia dwukrotnie skraca termin przewidziany w Dyrektywie, chce wydłużyć go do 2 miesięcy.
Zgodnie z ustawą pracodawca do 31 marca będzie przekazywać do organu monitorującego sprawozdanie z luki płacowej. Zdaniem powiatów dla pracodawców sektora finansów publicznych pierwszy kwartał roku jest mocno obciążający z uwagi na kumulację wielu obowiązków sprawozdawczych, dlatego należy przesunąć ten termin na 7 czerwca.
Nowe przepisy zakładają ponadto, że pracodawca zatrudniający co najmniej 150 pracowników przekaże do 7 czerwca 2027 r. do organu monitorującego pierwsze sprawozdanie z luki płacowej za okres od dnia wejścia w życie ustawy do końca roku kalendarzowego, w którym ustawa weszła w życie. ZPP postuluje doprecyzowanie, że przepis odnosi się również do przesunięcia w czasie obowiązku sporządzenia sprawozdania.
„W projektowanym przepisie jest mowa o przesunięciu w czasie obowiązku przekazania pierwszego sprawozdania z luki płacowej. Projekt ustawy – w przeciwieństwie do Dyrektywy – rozróżnia pojęcie sporządzenia sprawozdania od jego przekazania” – wyjaśniły powiaty.
ZPP zgłosił też inne uwagi, m.in. odnośnie definicji składników wynagrodzenia i otwartego katalogu danych żądanych przez organ monitorujący. Powiaty postulują też, by projektowane zmiany były wprowadzone w Kodeksie pracy w celu ułatwienia stosowania przepisów przez pracodawców i zapewnienia spójności aktów prawnych.
mc/