Posiedzenie Komisji do Spraw Petycji
Przedstawiciel RPO Dawid Radziszewski poparł postulat wprowadzenia zmian prawnych dotyczących warunków technicznych sporządzania nagrań z sesji rady gminy. Jego zdaniem „mechanizmy reagowania na opóźnioną publikację nagrań i nagrań o niskiej jakości raczej nie funkcjonują”.
Podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej Komisji do Spraw Petycji rozpatrzono petycję dotyczącą zmiany ustawy o samorządzie gminnym. Autor petycji wniósł o zmianę przepisów w zakresie: ustalenia obowiązku udostępniania nagrań w określonym terminie po zakończeniu sesji, wdrożenia sankcji za brak realizacji tego obowiązku oraz zapewnienia odpowiedniej jakości nagrań.
Jak podkreślił obecny na posiedzeniu referent prawny w Biurze RPO Dawid Radziszewski, kwestia warunków technicznych sporządzania nagrań z sesji rady gminy i ich egzekucja „to kwestie, które są relatywnie często zgłaszane Rzecznikowi Praw Obywatelskich”.
„Zgłaszane są kwestie związane z opóźnieniami publikacji, dostępnością cyfrową nagrań (…), kwestia anonimizacji danych osobowych na gruncie RODO. Oprócz tego pojawiają się także zagadnienia związane z jakością nagrań, więc generalnie mamy szeroki zespół problemów” – zauważył Radziszewski.
Przedstawiciel RPO zwrócił uwagę, że art. 20 ust. 1b ustawy o samorządzie gminnym, który nakazuje transmitować i udostępniać nagrania z obrad rady gminy w Biuletynie Informacji Publicznej nie daje samorządom jasnych wytycznych odnośnie sposobu działania.
„Jest to dość ogólnikowy przepis, który nie daje samorządom jasnych wytycznych co do sposobu działania, terminowości publikacji, jakości nagrań i to w praktyce też utrudnia ustalenie relacji z innymi obowiązkami wynikającymi z prawa powszechnie obowiązującego, trudności interpretacyjnych i bardzo często po prostu naruszeń prawa dostępu do informacji publicznej”- powiedział Dawid Radziszewski.
W opinii do petycji wskazano, że na sposób prowadzenia Biuletynu Informacji Publicznej można złożyć skargę powszechną.
„Przy czym tu pragnę zwrócić uwagę na fakt, że skarga powszechna w samorządzie gminnym (…) jest rozpoznawana przez radę gminy, z której te nagrania pochodzą. Więc tu może powstać pewna wątpliwość, że te sprawy będzie rozstrzygał organ, którego pośrednia ta kwestia dotyczy” – powiedział Radziszewski.
„Więc tu muszę niestety powiedzieć, że realne mechanizmy reagowania na opóźnioną publikację nagrań i nagrań o niskiej jakości raczej nie funkcjonują. Tutaj muszę to z całą pewnością powiedzieć” – dodał przedstawiciel RPO.
W trakcie posiedzenia komisji Dawid Radziszewski zaproponował rozważenie wprowadzenia zmian prawnych zgodnych z postulatem petycji. Jego zdaniem część rozwiązań można wprowadzić w ustawie, a część w rozporządzeniach.
Mimo wyjaśnień przedstawiciela rzecznika komisja postanowiła odrzucić petycję.
„Zmian ustawowych w tej materii nie potrzeba. (…) Szczegóły techniczne to jest kwestia rozporządzeń i ewentualnie praktyki, jaką wykonują samorządowcy. Obywatel ma prawo i ma mieć udostępnione nagranie (…). Zmiany ustawy tutaj nie potrzeba, do zmian rozporządzeń komisja nasza nie jest absolutnie powołana” – uzasadniła wiceprzewodnicząca komisji Urszula Augustyn.
mc/