Fot. PAP/Tomasz Wojtasik
Nysa, Grodków, Jelenia Góra i Wąsosz – to tylko niektóre gminy, w których urzędy z powodu wysokich temperatur będą pracować krócej lub w zmienionych godzinach. Urzędnicy apelują, by w najbliższych dniach odpowiednio zaplanować swoją wizytę.
Według prognoz IMGW w środę 5 sierpnia w Polsce temperatury mogą wynieść nawet 40 stopni Celsjusza. Z tego względu część urzędów zdecydowała się skrócić swoje godziny pracy. Tak będzie m.in. w Nysie, gdzie urzędnicy we wtorek i w środę pracują o 1,5 godziny krócej.
„Informujemy, że w związku z wysokimi temperaturami w dniach 4 i 5 sierpnia 2026 r. Urząd Miejski w Nysie czynny będzie w godz. 7:00 do 13:30. Kasa Urzędu czynna będzie do godziny 12:30. Przy głównym wejściu, zostanie ustawiona urna na dokumenty dostępna do godz. 15:00” – poinformowali urzędnicy.
Podobna sytuacja jest w Urzędzie Miejskim w Grodkowie, który w środę będzie otwarty do godz. 15.00.
„Skrócenie czasu pracy zostało wprowadzone w związku z utrzymującymi się upałami oraz prognozowanym wzrostem temperatury powietrza. Prosimy o uwzględnienie zmienionych godzin pracy podczas planowania wizyty w urzędzie” – przekazali tamtejsi urzędnicy.
Skrócony czas pracy obejmie też urzędników z Jeleniej Góry. Jak czytamy w komunikacie, „w związku z wystąpieniem szczególnie uciążliwych warunków pracy, spowodowanych wysokimi temperaturami” urząd 4 i 5 sierpnia będzie przyjmował mieszkańców o godzinę krócej – do 14.30.
Godziny pracy zmienią też urzędnicy w gminie Wąsosz. W środę 5 sierpnia i w czwartek 6 sierpnia urząd otworzy się o godz. 6.00 i będzie czynny do godz. 14.00.
„Prosimy o uwzględnienie tych zmian przy planowaniu dzisiejszych i jutrzejszych wizyt w urzędzie oraz o załatwianie pilnych spraw w godzinach porannych. Przypominamy również o możliwości korzystania z usług elektronicznych. Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie przebywania na pełnym słońcu i regularne picie wody!” – zaapelowali urzędnicy.
W związku z wysokimi temperaturami skrócony czas pracy obejmie też urzędników m.in. w Pruszkowie, Zawichoście, Brzegu Dolnym, Lipniku, Żabnie i Rogowie.
Według prognoz w środę na południowym wschodzie kraju temperatura może sięgnąć nawet 39 stopni Celsjusza. Poprzednia czerwcowa fala upałów przyniosła jeszcze wyższe wartości - termometry wskazały maksymalnie 40,5 stopnia Celsjusza, co było najwyższą temperaturą odnotowaną w Polsce.
mc/