Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
Nowe rozporządzenie w sprawie służby w obronie cywilnej oraz ewidencji obrony cywilnej błędnie zakłada, że gminy nie poniosą żadnych kosztów – ostrzegł Związek Gmin Wiejskich RP wskazując, że projekt nakłada na urzędy szereg nowych, czaso- i kosztochłonnych obowiązków.
W przyjętym stanowisku ZGWRP pozytywnie ocenił potrzebę uporządkowania zasad prowadzenia Ewidencji Obrony Cywilnej oraz procedur związanych z nadawaniem i uchylaniem przydziałów mobilizacyjnych obrony cywilnej, a także powoływaniem do służby w obronie cywilnej.
Jednocześnie samorządowcy zwrócili uwagę, że projekt nakłada na gminy szereg konkretnych obowiązków organizacyjnych, ewidencyjnych, dokumentacyjnych, doręczeniowych i związanych z przechowywaniem dokumentów, przy jednoczesnym przyjęciu w OSR, że projekt nie wywołuje skutków finansowych i organizacyjnych po stronie JST.
„Ocena ta nie odpowiada rzeczywistemu zakresowi czynności przewidzianych w projekcie” – zaznaczył przewodniczący ZGWRP Stanisław Jastrzębski.
Jego zdaniem po stronie gmin regulacja przewiduje m.in. sporządzanie wniosków o nadanie i uchylenie przydziałów mobilizacyjnych, pozyskiwanie i weryfikowanie danych, wzywanie do ich uzupełniania, przekazywanie dokumentacji, udział w obiegu kart przydziału, ewidencjonowanie i przechowywanie kart tożsamości i tabliczek tożsamości, przyjmowanie ich zwrotów oraz wykonywanie czynności związanych z dalszym przekazaniem i zabezpieczeniem dokumentów.
„Są to rzeczywiste czynności administracyjne wymagające czasu pracy, odpowiednich zasobów kadrowych, organizacyjnych i technicznych” – zaznaczył Jastrzębski.
Dlatego Związek zaapelował do MSWiA o uzupełnienie i skorygowanie regulacji w części dotyczącej skutków dla jednostek samorządu terytorialnego, zasad finansowania, organizacji obiegu dokumentów oraz terminów wykonania obowiązków.
mp/