fot. PAP/ Marcin Obara
Jeśli chcemy zachować małe szkoły musimy dać samorządom szansę, by mogły racjonalizować ich funkcjonowanie – mówiła wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer podczas środowego posiedzenia komisji edukacji i nauki w Sejmie. Przekonywała tym samym do poparcia nowelizacji ustawy Prawo oświatowe.
W środę podczas posiedzenia sejmowej komisji edukacji i nauki rozpatrzono poprawki zgłoszone podczas drugiego czytania projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw.
Istotnym punktem w dyskusji była kwestia demografii i związanego z nią problemu zamykania małych szkół lub łączenia ich w oddziały.
Jak zaznaczyła wiceministra edukacji, w ciągu najbliższych 10 lat w szkołach podstawowych i przedszkolach ubędzie ok. miliona uczniów. „Ten ubytek oznacza prawdziwe tsunami demograficzne dla polskich szkół” – mówiła Katarzyna Lubnauer.
Zapewniła też, że małe szkoły w mniejszych miejscowościach są niezwykle ważne, ponieważ często stanowią one ośrodek życia dla lokalnej społeczności.
„Chcemy zrobić wszystko, by małe szkoły mogły ocaleć. Aby tak się stało i by było to dobre ekonomicznie często muszą one pełnić więcej niż jedną funkcję. Muszą być szkołą i przedszkolem, ale również zapewniać miejsce dla dzieci do lat 3 lub być miejscem spotkań dla seniorów i realizować politykę uczenia się przez cały życie” – podkreślała Lubnauer
Wiceministra uznała szkoły wiejskie za pewien zasób i coś, co MEN za wszelką cenę chciałby utrzymać w dobrym funkcjonowaniu.
„Musimy zdawać sobie sprawę, że w tej chwili mamy sporo szkół, w których uczy się mniej niż 25 uczniów. Mówimy o klasach I-VIII. Co więcej, bardzo często w tych szkołach są roczniki, w których nie ma ani jednego ucznia. Tak będzie coraz częściej” – dodała.
W tej sytuacji gminy coraz częściej stają przed perspektywą bankructwa lub konieczności zamknięcia szkoły.
„Nie jesteśmy w stanie tego blokować, mimo że potrzebna jest pozytywna opinia kuratora, to na końcu w sądzie, gmina wygrywa i zamyka szkołę. Chcemy to powstrzymać, żeby jak najmniej szkół było likwidowanych. Ta ustawa służy temu, aby nie likwidowano małych szkół i by dzieci miały szansę uczyć się blisko domu” – mówiła wiceministra
Przez wprowadzenie projektowanych przepisów MEN chce wpłynąć na jakość nauczania, gdyż jak wskazywała wiceministra Lubnauer raport PISA pokazuje jednoznacznie, że poziom pomiędzy najsłabszymi i najlepszymi wyraźnie się rozwarstwia.
Katarzyna Lubnauer potwierdziła też, że potrzeby oświatowe na 2026 rok wyniosą 115 mld zł.
W przekazanej przez MEN koncepcji łączenia szkół w oddziały placówki mają mieć oddzielne obwody, a połączenie będzie możliwe tylko za zgodą kuratora. Musi także zaistnieć możliwość nadzoru, co wymusi, by połączone w oddział szkoły znajdowały się blisko siebie.
mo/