Fot. IGCP
Polska rocznie wytwarza niemal 30 mln ton słomy, z czego 10 mln ton można bezpiecznie przeznaczyć na cele energetyczne. To potencjał zdolny zastąpić 7 mln ton węgla.
Transformacja ciepłownictwa w kierunku neutralności klimatycznej wymaga odejścia od paliw kopalnych i poszukiwania rozwiązań dostosowanych do lokalnych uwarunkowań. Przedsiębiorstwa ciepłownicze stoją przed koniecznością pogodzenia rygorów środowiskowych z bezpieczeństwem dostaw i stabilnością opłat.
OPEC GRUDZIĄDZ udowadnia, że odpowiedź na te wyzwania leży na polskich polach, a kluczowym paliwem transformacji i stabilnym źródłem energii dla miejskiego systemu ciepłowniczego może się stać słoma. Model działania OPEC Grudziądz w podcaście „W zasięgu ciepła” przedstawia prezes Marek Dec.

Choć słoma to nietypowe paliwo, jej parametry energetyczne są dobrze znane i przewidywalne. Biomasa agro charakteryzuje się wartością opałową na poziomie 14–16 MJ/kg, czyli 60–70 proc. wartości opałowej węgla.
Istotnym atutem biomasy agro jest jej pełna neutralność klimatyczna. Słoma rośnie zaledwie przez około pięć miesięcy, pobierając z atmosfery dokładnie taką ilość dwutlenku węgla, jaka powstaje podczas jej późniejszego spalania. W przeciwieństwie do biomasy leśnej, gdzie cykl krążenia węgla sięga dziesięcioleci, słoma domyka ten bilans w kilka miesięcy. Ponadto wykorzystanie odpadów rolniczych nie obciąża przemysłu meblarskiego czy budowlanego, dla których drewno pozostaje surowcem strategicznym.
„Rezygnacja z węgla na rzecz biomasy agro przynosi natychmiastowe efekty ekonomiczne” – przekonuje Marek Dec, prezes OPEC GRUDZIĄDZ.
Zastosowanie słomy luźnej w Grudziądzu ograniczyło emisję dwutlenku węgla o 43 tys. ton rocznie. Dla przedsiębiorstwa oznacza to oszczędności sięgające 14 mln złotych rocznie z tytułu niezakupionych uprawnień w systemie EU ETS.

Rozwiązania stosowane w Grudziądzu bazują na sprawdzonych modelach rozwijanych od lat np. w Danii, gdzie słoma zasila duże systemy ciepłownicze, w tym znaczną część aglomeracji Kopenhagi.
„Wykorzystanie słomy jako biomasy nie jest żadną egzotyką. To sprawdzona technologia ze Skandynawii” – podkreśla prezes Dec.
Grupa OPEC pozyskuje paliwo w promieniu 120 km od miasta. Współpraca z okolicznymi rolnikami pozwala nie tylko zapewnić stabilne dostawy słomy, ale również pozostawia środki finansowe w lokalnej gospodarce.
Model przyjęty w Grudziądzu opiera się na strukturze trzech wyspecjalizowanych spółek odpowiedzialnych za wytwarzanie, wykonawstwo oraz logistykę biomasy. Oprócz zasilania miejskiej sieci przedsiębiorstwo w wysokosprawnej kogeneracji dostarcza energię do lokalnego odbiorcy przemysłowego – fabryki celulozy. Obecnie paliwa odnawialne stanowią ponad 40 proc. grudziądzkiego miksu. Dzięki realizowanym inwestycjom – budowie farmy solarnej o mocy 14 MW, akumulatora ciepła, kotła elektrodowego oraz kolejnych instalacji na słomę – udział OZE ma do 2030 roku przekroczyć 60 proc.
Ponad 15-letnia historia stosowania przez OPEC GRUDZIĄDZ biomasy agro pokazuje, że przyszłość ciepłownictwa może być bardziej lokalna niż się wydaje. Wykorzystanie dostępnych zasobów, rozwój własnych kompetencji i długofalowe myślenie o systemie energetycznym pozwalają nie tylko ograniczać emisje, ale też budować większą niezależność i bezpieczeństwo.
Przykłady transformacji ciepłownictwa systemowego z różnych miast, raporty i opracowania dla samorządów i zarządców są dostępne na stronie kampanii edukacyjnej wzasieguciepla.pl prowadzonej przez Izbę Gospodarczą Ciepłownictwo Polskie i dostawców ciepła systemowego.
Źródło informacji: IGCP