Fot. Federacja Przedsiębiorców Polskich
Woda przestaje być wyłącznie elementem raportowania środowiskowego ESG i staje się jednym z kluczowych czynników wpływających na stabilność finansową gospodarek oraz ocenę ich wiarygodności kredytowej. Coraz większe znaczenie zyskują również ślady wodne produktów i łańcuchów dostaw, które zaczynają wpływać na decyzje inwestorów, banków oraz partnerów handlowych.
Zgodnie z analizami Moody’s Investors Service ryzyka związane z niedoborem wody, jej zanieczyszczeniem, nadmiarem (powodzie) oraz ograniczoną dostępnością mają bezpośrednie przełożenie na ratingi kredytowe państw i przedsiębiorstw, a tym samym na ich zdolność do finansowania inwestycji. W praktyce oznacza to, że brak strategii zarządzania wodą może podnosić koszt kapitału, ograniczać dostęp do finansowania oraz wpływać na lokalizację inwestycji przemysłowych.
Na naszych oczach dochodzi do fundamentalnego przedefiniowania roli wody w gospodarce z zasobu środowiskowego w krytyczny komponent ryzyka finansowego i inwestycyjnego.
Podczas spotkania przedstawicieli Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz polskiego biznesu w Brukseli z Jessiką Roswall - komisarz Unii Europejskiej ds. środowiska, odporności wodnej oraz konkurencyjnej gospodarki o obiegu zamkniętym, podkreślono, że woda powinna być traktowana na równi z energią i infrastrukturą cyfrową jako kluczowa, strategiczna infrastruktura gospodarcza Europy.
„Bezpieczeństwo wodne staje się jednym z filarów bezpieczeństwa gospodarczego Europy. Jeśli chcemy zbudować odporną i konkurencyjną gospodarkę, musimy traktować wodę jako zasób strategiczny i infrastrukturę o znaczeniu krytycznym. Odporność wodna nie jest już jedynie kwestią środowiskową. Ma ona kluczowe znaczenie dla naszej konkurencyjności, bezpieczeństwa i gotowości” - Jessika Roswall, komisarz Unii Europejskiej ds. środowiska, odporności wodnej oraz konkurencyjnej gospodarki o obiegu zamkniętym.
Nowa Europejska Strategia Odporności Wodnej zakłada włączenie bezpieczeństwa wodnego do kluczowych polityk gospodarczych UE. W praktyce oznacza to m.in.: zwiększenie efektywności wykorzystania wody w gospodarce o co najmniej 10% do 2030 r., ograniczenie ryzyk związanych z suszami, powodziami i zanieczyszczeniem wód, rozwój ponownego wykorzystania wody (reuse) i gospodarki o obiegu zamkniętym, cyfryzację danych wodnych oraz systemów monitoringu, raportowania i weryfikacji oraz mobilizację dużych inwestycji publicznych i rynkowych w odporność wodną.
Zmiany te oznaczają, że woda przestaje być jedynie elementem polityki środowiskowej, a staje się czynnikiem bezpieczeństwa gospodarczego, operacyjnego i finansowego dla przemysłu, rolnictwa i infrastruktury krytycznej.
W wymiarze gospodarczym woda zaczyna być traktowana jako czynnik ryzyka operacyjnego dla wielu sektorów przemysłu, w tym energetyki, rolnictwa oraz globalnych łańcuchów dostaw. Jej niedobór może prowadzić do przestojów produkcyjnych, wzrostu kosztów działalności i spadku konkurencyjności przedsiębiorstw. Z perspektywy społecznej strategia koncentruje się na zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw wody pitnej, zwiększeniu odporności miast na susze i powodzie oraz stabilności cen usług komunalnych. Jednocześnie woda coraz wyraźniej wchodzi do głównego nurtu decyzji finansowych i raportowania ESG, m.in. w ramach regulacji CSRD, standardu ESRS E3 oraz Taksonomii UE, co oznacza, że brak skutecznego zarządzania zasobami wodnymi może bezpośrednio wpływać na ocenę ryzyka inwestycyjnego oraz koszt kapitału dla przedsiębiorstw i państw.
Komisja Europejska planuje również wdrożenie narzędzi wspierających transformację, takich jak Water Resilience Investment Accelerator, wsparcie doradcze Europejskiego Banku Inwestycyjnego (Sustainable Water Advisory Facility) czy European Water Academy, która ma być platformą budowania kompetencji w zakresie zarządzania wodą, szkolenia specjalistów, transferu technologii oraz współpracy pomiędzy administracją, biznesem i środowiskiem naukowym.
Istotnym elementem nowych regulacji jest również ograniczanie zanieczyszczeń wody, w tym substancji PFAS, które coraz częściej stają się przedmiotem regulacji środowiskowych i inwestycji technologicznych.
Transformacja polityki wodnej UE otwiera znaczące możliwości inwestycyjne. Europejski Bank Inwestycyjny (EIB) planuje przeznaczyć 15 mld EUR w latach 2025-2027 na programy związane z gospodarką wodną, a dodatkowo zmobilizować nawet 40 mld EUR finansowania rynkowego.
Jednocześnie w nowych Wieloletnich Ramach Finansowych UE na lata 2028-2034 odporność wodna została wskazana jako jeden z kluczowych priorytetów inwestycyjnych Unii Europejskiej, na który może zostać przeznaczonych nawet 300 mld EUR, w ślad za apelem Water Europe.
„Polska stoi dziś przed wyjątkową szansą. Możemy nie tylko skorzystać z europejskiego finansowania, ale także stać się jednym z liderów wdrażania rozwiązań budujących odporność wodną gospodarki. Bezpieczeństwo wodne staje się warunkiem bezpieczeństwa finansowego. To oznacza, że inwestycje w wodę nie są kosztem, lecz inwestycją w konkurencyjność państwa i przedsiębiorstw” - Magdalena Rzeczkowska, pierwsza wiceprzewodnicząca Federacji Przedsiębiorców Polskich ds. europejskich, dyrektor Biura FPP w Brukseli, Ekspert ds. celnych i unijnych.
Oznacza to, że projekty związane z efektywnym zarządzaniem wodą, jej ponownym wykorzystaniem oraz cyfryzacją infrastruktury wodnej będą miały zwiększony dostęp do finansowania publicznego i rynkowego.
Pod względem dostępności wody Polska znajduje się na końcu europejskiej stawki - za nami pozostają jedynie nieliczne państwa o specyficznych warunkach klimatycznych, takie jak Malta czy Cypr. To oznacza, że transformacja wodna nie jest dla Polski wyborem politycznym, lecz koniecznością gospodarczą.
Jednocześnie, z dyskusji prowadzonych przez Federację Przedsiębiorców Polskich z polskimi przedsiębiorstwami w ramach prac Komitetu ds. Wody nad strategią wodną dla polskiego przemysłu wynika, że sektor biznesowy wykazuje rosnącą gotowość do transformacji wodnej.
Wiele firm już dziś monitoruje zużycie wody, wdraża systemy zarządzania środowiskowego oraz wyznacza cele redukcji zużycia zasobów. Największą aktywność w tym obszarze obserwuje się w sektorach szczególnie zależnych od zasobów wodnych.
Kluczowym wyzwaniem pozostaje luka wdrożeniowa. Dostępne technologie i świadomość nie przekładają się jeszcze na skalowanie projektów inwestycyjnych.
„Polski biznes jest gotowy na zmianę, ale potrzebuje stabilnych mechanizmów finansowania i jasnych regulacji. Bez tego potencjał transformacji wodnej pozostanie niewykorzystany. Woda staje się jednym z najważniejszych zasobów strategicznych dla przemysłu. Firmy inwestujące w efektywność wodną już dziś budują przewagę konkurencyjną na kolejne dekady” - Sylwia Łyskawka, ekspertka FPP do spraw gospodarki wodnej.
Odporność wodna staje się istotnym elementem polityki przemysłowej i rozwoju nowoczesnej gospodarki. W szczególności dotyczy to sektorów o wysokiej zależności od zasobów wodnych, takich jak energetyka i ciepłownictwo, rolnictwo oraz branże przemysłowe i technologiczne, w tym sektor cyfrowy, zwłaszcza infrastruktura chmurowa i centra danych, przemysł chemiczny, papierniczy, tekstylny, przetwórstwo spożywcze, a także rozwijające się gałęzie gospodarki, takie jak produkcja baterii i półprzewodników.
W tych sektorach rośnie znaczenie efektywnego zarządzania zasobami wodnymi, wdrażania zamkniętych obiegów wody oraz technologii jej ponownego wykorzystania.
Rosnące znaczenie wody jako czynnika ryzyka finansowego, operacyjnego i regulacyjnego tworzy jednocześnie unikalną szansę inwestycyjną. Polska może odegrać rolę jednego z liderów transformacji wodnej w UE, pod warunkiem skutecznej koordynacji działań, opracowania krajowej strategii odporności wodnej, przygotowania projektów oraz wykorzystania dostępnych instrumentów finansowych.
Dlatego Polska powinna aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu nowych europejskich zasad zarządzania wodą. Jeśli krajowe doświadczenia przemysłu i infrastruktury nie zostaną odpowiednio uwzględnione w procesie legislacyjnym, istnieje ryzyko, że powstające regulacje, określane coraz częściej jako „Niebieski Ład”, mogą powtórzyć błędy części rozwiązań znanych z transformacji klimatycznej.
Dlatego Federacja Przedsiębiorców Polskich konsekwentnie wspiera inicjatywy sprzyjające wymianie doświadczeń oraz tworzeniu nowych możliwości dla polskich firm - zarówno w kraju, jak i na rynkach międzynarodowych.
Dzięki swojemu zaangażowaniu Federacja Przedsiębiorców Polskich została w 2025 roku najwyżej ocenioną polską, prywatną organizacją reprezentującą przedsiębiorców w Brukseli, co potwierdza jej skuteczność oraz silną pozycję w europejskim dialogu gospodarczym.
Kluczowe jest, aby Polska nie tylko wdrażała nowe regulacje, lecz współtworzyła je na poziomie europejskim.
W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera Blue Deal Congress, który odbędzie się 16 czerwca w Warszawie. Wydarzenie organizowane przez Federację Przedsiębiorców Polskich staje się jedną z najważniejszych w Europie platform dyskusji o gospodarce wodnej, finansowaniu transformacji oraz nowych regulacjach dotyczących odporności wodnej.
Kongres zgromadzi przedstawicieli administracji publicznej, instytucji europejskich, sektora finansowego oraz przemysłu, tworząc unikalną przestrzeń do: wymiany wiedzy i najlepszych praktyk, budowania partnerstw inwestycyjnych, dyskusji nad kierunkami regulacyjnymi oraz prezentacji konkretnych projektów wdrożeniowych.
W kontekście rosnącego znaczenia wody jako czynnika ryzyka kredytowego oraz strategicznego zasobu gospodarczego, obecność na wydarzeniu stanowi istotną okazję do realnego wpływu na kształt transformacji wodnej w Polsce i Europie.
Transformacja wodna staje się jednym z najważniejszych wyzwań gospodarczych najbliższych dekad, a decyzje podejmowane dziś zdecydują o konkurencyjności europejskich gospodarek w przyszłości.
Kontakt:
Tomasz Jaros
Rzecznik prasowy
tel. 509 955 015
mail: tomasz.jaros@federacjaprzedsiebiorcow.pl
Źródło informacji: Federacja Przedsiębiorców Polskich