Fot. PAP/Rafał Guz
Realnym narzędziem przeciwdziałania powstawaniu dzikich wysypisk i poprawy stanu środowiska będzie nowy model funkcjonowania PSZOK – poinformowała wiceminister klimatu Anita Sowińska w odpowiedzi na interpelację dotyczącą blokowania przez niektóre gminy działalności legalnie działających składowisk odpadów komunalnych.
Czy resort klimatu monitoruje przypadki, w których samorządy podejmują działania mogące doprowadzić do ograniczenia legalnie działających składowisk odpadów komunalnych? Czy ministerstwo dostrzega potrzebę wprowadzenia mechanizmów ochronnych dla przedsiębiorstw prowadzących legalne składowiska odpadów? Między innymi z takimi pytaniami zwrócił się do ministerstwa klimatu poseł Tomasz Kostuś (KO).
W swojej interpelacji zauważył, że z jednej strony, pomimo zaostrzenia kar, od lat rośnie liczba dzikich wysypisk. Z drugiej zaś stale ubywa legalnie działających składowisk odpadów.
„Na koniec 2024 roku istniało najwięcej tego rodzaju obiektów (dzikich wysypisk – red.) od 2013 roku - 2 730 (stan na 31 grudnia). Z drugiej strony, rokrocznie w Polsce ubywa legalnie działających składowisk odpadów. Na koniec 2024 roku działało 247 takich zakładów - 7 mniej niż rok wcześniej i aż o 556 mniej niż w 2009 roku” – wskazał poseł.
W tym kontekście Kostuś wyraził zaniepokojenie działaniami podejmowanymi przez niektóre jednostki samorządu terytorialnego, „wymierzone nie tylko w legalnie działające, ale też w zgodzie z najwyższymi standardami branżowymi, składowiska odpadów”.
W odpowiedzi wiceminister klimatu Anita Sowińska podkreśliła, że resort nie posiada prawnych możliwości ingerowania ani podejmowania działań kontrolnych wobec jednostek samorządu terytorialnego, także w odniesieniu do działań, które mogą mieć wpływ na funkcjonowanie systemu gospodarki odpadami.
„Działania, które mogą być podejmowane przez administrację rządową, mają charakter systemowy i pośredni i są związane w szczególności z realizacją zadań o charakterze koncepcyjnym oraz legislacyjnym, w tym oceną funkcjonowania systemu gospodarki odpadami komunalnymi w skali krajowej” – dodała Sowińska.
Wiceminister zaznaczyła jednak, że MKiŚ prowadzi prace nad nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która ma wzmocnić gminne systemy gospodarowania odpadami oraz ograniczyć zjawisko porzucania odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych.
„Kluczowym kierunkiem interwencji jest zwiększenie dostępności Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) oraz innych form zbierania odpadów komunalnych, w szczególności tych które nie są odbierane z naszych nieruchomości. Co istotne zaproponowano rozszerzenie zakresu działania PSZOK — punkty będą mogły fakultatywnie i odpłatnie przyjmować również inne odpady niż komunalne” – wyjaśniła Sowińska.
Wiceminister dodała, że projekt przewiduje możliwość odpłatnego przyjmowania odpadów od właścicieli nieruchomości nieobjętych gminnym systemem gospodarowania odpadami komunalnymi.
„Zaproponowane zmiany zwiększają dostępność legalnych kanałów odbioru odpadów, dzięki którym mieszkańcy i przedsiębiorcy mogą pozbywać się odpadów, a tym samym skierowane są na ograniczenie skali porzucania odpadów w lasach, na poboczach dróg czy na terenach zielonych, a więc miejsc opisanych w GUS jako dzikie (nielegalne) wysypiska. Nowy model funkcjonowania PSZOK będzie realnym narzędziem przeciwdziałania powstawaniu dzikich wysypisk i poprawy stanu środowiska” – wskazała wiceszefowa MKiŚ.
Sowińska zapewniła przy tym, że ministerstwo aktywnie działa na rzecz likwidacji miejsc nielegalnego nagromadzenia odpadów. „W 2025 r. oraz w latach kolejnych zostały zabezpieczone środki, zarówno z rezerwy celowej budżetu państwa jak i NFOŚiGW. W 2025 r. łączna wysokość zabezpieczonych środków wyniosła 300 mln zł, które zostały przeznaczone dla 23 miejsc nielegalnie nagromadzonych odpadów (wytypowanych w ramach naboru do rezerw celowej na 2025 r.). Rozpoczęliśmy również w październiku 2025 r. przygotowania do umożliwienia terenowym organom administracji starania się o środki finansowe z rezerwy celowej w 2026 r.” – dodała wiceminister.
Z danych GUS wynika, że w 2024 r. w Polsce funkcjonowało 247 składowisk, które przyjmowały odpady komunalne, a ich powierzchnia przekraczała 1,6 tys. ha; 93,9 proc. z nich było wyposażonych w instalacje służące do odgazowywania, w wyniku czego odzyskano ok. 132 tys. megadżuli energii cieplnej oraz 129,3 tys. kWh energii elektrycznej. Jednocześnie w 2024 r. zlikwidowano 12 726 dzikich wysypisk (9 804 w 2023 r.), z których łącznie zebrano 39,5 tys. ton odpadów komunalnych (63,7 tys. ton w 2023 r.). Na koniec 2024 r. odnotowano istnienie 2 728 dzikich wysypisk (2 154 w 2023 r.).
mp/