
Samorządy zaczynają odczuwać skutki gwałtownego wzrostu cen ropy i gazu. Lokalni włodarze, z którymi rozmawiał Serwis Samorządowy PAP, obawiają się, że obecny kryzys energetyczny uderzy w portfele mieszkańców m.in. poprzez droższe bilety komunikacji oraz wyższe opłaty za wywóz śmieci. Spodziewają się też, że w części gmin może być konieczna korekta tegorocznych budżetów.

O około 3 proc. wzrasta minimalne wynagrodzenie zasadnicze pracowników samorządowych we wszystkich kategoriach zaszeregowania – wynika z rozporządzenia opublikowanego w Dzienniku Ustaw. Podwyżki mają zastosowanie do pensji wypłacanych od 1 stycznia br.

O zwiększenie wynagrodzeń dla prezesów spółek komunalnych i dyrektorów szpitali zaapelowali samorządowcy podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Mamy gigantyczny problem ze znalezieniem osób, które będą kierowały tymi spółkami – powiedział sekretarz strony samorządowej Marek Wójcik.

Minimalne wynagrodzenie dla pracowników samorządowych wynoszące co najmniej 120 proc. ustawowej płacy minimalnej zaproponowała Związkowa Alternatywa. Zdaniem związkowców podwyżki powinny obowiązywać od stycznia przyszłego roku.

Oczekiwania części strony związkowej nie spotkały się z możliwościami budżetu miasta – wskazał poznański magistrat w odpowiedzi na pytania o podwyżki dla pracowników samorządowych. Władze Poznania zaproponowały wzrost wynagrodzeń na poziomie 300 zł brutto od lipca. Związkowcy domagają się 450 zł.