Kontrola NIK wykazała liczne nieprawidłowości w zaopatrzeniu magazynów przeciwpowodziowych w badanych gminach. Zdjęcie ilustracyjne; fot. PAP/Łukasz Gągulski
Niekompletne wyposażenie magazynów przeciwpowodziowych, nieaktualizowane plany zarządzania kryzysowego, brak rzetelnych analiz potrzeb oraz niedostateczne utrzymanie urządzeń melioracyjnych – wykazała kontrola NIK dotycząca bezpieczeństwa przeciwpowodziowego gmin w województwie opolskim.
Opolska Delegatura NIK przeprowadziła kontrolę w ośmiu gminach województwa opolskiego w ostatnim kwartale ub.r. Działalność trzech jednostek oceniono pozytywnie (Krapkowice, Bierawa i Dobrzeń Wielki), a w pozostałych pięciu zastosowano oceny opisowe (to ocena pośrednia, gdy liczba i rodzaj nieprawidłowości nie kwalifikuje kontrolowanej jednostki do oceny negatywnej, ale nie pozwala na wystawienie jej oceny pozytywnej). We wszystkich gminach stwierdzono jednak nieprawidłowości – od jednej do sześciu na jednostkę.
Wszystkie skontrolowane gminy miały magazyn przeciwpowodziowy, jednak w większości zadanie to nie było realizowane rzetelnie. W czterech gminach w ogóle nie przeprowadzono udokumentowanej analizy potrzeb, a w dwóch kolejnych zapotrzebowanie sprowadzało się jedynie do listy materiałów bez wskazania sposobu jego określenia.
Wobec braku rzetelnego określenia zapotrzebowania faktyczne wyposażenie magazynów sprawiało wrażenie przypadkowego, bez zapewnienia wystarczalności w przypadku wystąpienia zagrożenia. Rodzaj i ilość wyposażenia były bardzo zróżnicowane w poszczególnych jednostkach, często bez związku z poziomem ryzyka powodziowego. W jednym przypadku na stanie magazynu były wyłącznie worki przeciwpowodziowe, w innych przechowywano także osuszacze, nagrzewnice i ozonatory, czy też łopaty i inne narzędzia, a część jednostek dysponowała ponadto agregatami prądotwórczymi, naświetlaczami, pompami i wężami, czy odzieżą ochronną do brodzenia w wodzie oraz namiotami i śpiworami.
W czterech jednostkach stwierdzono braki w stosunku do założonego stanu, w tym nieuzupełnione zapasy zużyte podczas powodzi we wrześniu 2024 r. Pomimo upływu ponad roku od tamtych wydarzeń, część gmin nie odtworzyła nawet tanich i powszechnie dostępnych środków, takich jak worki, łopaty czy kamizelki ratunkowe.
Istotne różnice dotyczyły także zasad prowadzenia magazynów. W części gmin szczegółowo uregulowano je zarządzeniami, w innych opierano się na ustnych poleceniach. Nie było jednolitego podejścia do możliwości wykorzystania zasobów magazynu przy innych zagrożeniach niż powódź oraz przy wsparciu działań Ochotniczych Straży Pożarnych.
W siedmiu spośród ośmiu skontrolowanych gmin stwierdzono uchybienia w aktualizacji gminnych planów zarządzania kryzysowego. Plany nie były aktualizowane najczęściej od 2018-2019 r., a w jednym przypadku nawet od 2011 roku. Nie uwzględniono w nich doświadczeń z powodzi 2024 r. ani innych nowych zagrożeń, takich jak skutki zmian klimatycznych.
W planach sześciu jednostek stwierdzono błędy merytoryczne, braki wymaganych elementów lub niespójności z innymi dokumentami. Na tym tle pozytywnie wyróżnił się plan operacyjny ochrony przed powodzią w gminie Bierawa.
Kontrolerzy stwierdzili ponadto, że w niektórych gminach nie przeprowadzano ćwiczeń z zarządzania kryzysowego obejmujących działania przeciwpowodziowe i ewakuację ludności, a część rowów melioracyjnych i przepustów nie była utrzymywana w należytym stanie – były porośnięte roślinnością lub niedrożne.
Skontrolowane jednostki w większości prawidłowo zapewniały warunki pracy dla komórek zarządzania kryzysowego, w tym niezależne środki łączności i awaryjne źródła zasilania. Wyjątkiem był Lewin Brzeski, gdzie brakowało alternatywnych źródeł energii, a burmistrz wskazywał jedynie na możliwość wypożyczenia agregatu od OSP – rozwiązanie ocenione przez NIK jako nierzetelne.
Gminy generalnie nie prowadziły nadzoru nad obiektami hydrotechnicznymi, słusznie wskazując na kompetencje Wód Polskich. Pozytywnym przykładem była współpraca Urzędu Miasta i Gminy Krapkowice z Wodami Polskimi, polegająca na wzajemnym informowaniu się o przeglądach wałów.
Do skontrolowanych jednostek NIK skierowała łącznie 23 wnioski pokontrolne dotyczące m.in. opracowania analizy zapotrzebowania, uzupełnienia magazynów, aktualizacji planów kryzysowych, przeprowadzenia ćwiczeń oraz poprawy utrzymania urządzeń melioracyjnych. Żadna gmina nie wniosła zastrzeżeń do wyników kontroli, a wnioski są realizowane lub już zrealizowane.
W efekcie kontroli NIK zwróciła uwagę na systemowy problem dowolności w realizacji zadań gminnych w zakresie ochrony przeciwpowodziowej. Zdaniem izby uzasadniona byłaby zmiana przepisów, która wprowadziłaby jednolite minimalne standardy. Powinny one precyzować obowiązek rzetelnej analizy potrzeb, określenie minimalnej zawartości magazynów w poszczególnych kategoriach sprzętu i materiałów, niezwłoczne uzupełnianie braków po działaniach powodziowych, a także możliwość wykorzystania zasobów magazynu przy innych sytuacjach kryzysowych i wsparciu OSP. Regulacje powinny również wykluczać lokalizowanie magazynów na terenach zagrożonych powodzią oraz określać obligatoryjne elementy planu operacyjnego ochrony przed powodzią, w tym identyfikację zagrożeń, zasady współpracy, ostrzegania i ewakuacji.
mam/