Infografika PAP
Liczba ludności Polski wyniosła na koniec pierwszego półrocza 2026 r. 37 mln 243 tys. osób, co oznacza zmniejszenie populacji o 90 tys. osób. Jak podał GUS, główną przyczyną ubytku rzeczywistego pozostaje ujemny przyrost naturalny, który wyniósł -95,2 tys.
Z danych GUS wynika, że w miastach mieszka obecnie 22 mln 95 tys. osób (niespełna 60 proc. populacji), natomiast na wsi 15 mln 148 tys. osób. Kobiety stanowiły prawie 52 proc. ogółu ludności, a współczynnik feminizacji wyniósł 107 (w miastach 112, a na wsi 101).
Jak poinformował GUS, w miastach ubytek naturalny wyniósł –62,0 tys., a na wsi –33,2 tys.
Według danych GUS, w pierwszym półroczu 2026 r. zarejestrowano ok. 115 tys. urodzeń żywych - o 1 tys. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Z kolei liczba zgonów wyniosła około 210 tys. (w tym 334 niemowląt) i zwiększyła się o około 2 tys. w stosunku do pierwszego półrocza 2025 r.
Urząd zaznaczył, że od 2013 r. obserwowany jest ubytek naturalny wynikający z niskiej - pomimo wzrostu w latach 2016-2017 - liczby urodzeń przy jednoczesnym zwiększaniu się liczby zgonów wynikających ze wzrostu liczby i odsetka osób w starszym wieku.
mp/