Fot. PAP/Marcin Obara
Realizacja inwestycji z KPO przez samorządy musi zakończyć się do 31 sierpnia 2026 r., jednak finalne płatności na rzecz wykonawców będą mogły być dokonywane także po tej dacie – wynika w wyjaśnień Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. Resort wskazał też na mechanizmy elastyczności, które pozwalają na rozliczenie wskaźników nawet przy 95-procentowej realizacji projektów.
W odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą obaw samorządowców o krótkie terminy realizacji inwestycji z KPO, resort funduszy doprecyzował ramy czasowe rozliczania środków z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności.
Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przypomniała, że zgodnie z unijnymi regulacjami, 31 sierpnia 2026 r. to ostateczny termin na realizację reform i inwestycji po stronie beneficjenta. Jak wyjaśniła, do tego dnia muszą zostać osiągnięte wskaźniki opisane w decyzji wykonawczej Rady UE, co musi zostać potwierdzone odpowiednimi dokumentami datowanymi najpóźniej na ten dzień.
Dodała, że termin 30 września 2026 r., często pojawiający się w debacie publicznej, dotyczy wyłącznie złożenia do Komisji Europejskiej ostatniego wniosku o płatność w ramach całego KPO.
Szefowa MFiPR zwróciła przy tym uwagę, że Polska uzyskała od Komisji Europejskiej korzystną interpretację terminu końcowej kwalifikowalności KPO, zgodnie z którą po 31 sierpnia 2026 r. możliwe będzie finalizowanie ostatnich etapów prac oraz dokonywanie końcowych płatności na rzecz wykonawców i beneficjentów, o ile są one powiązane z osiągniętymi wcześniej wskaźnikami.
Ministerstwo zapewniło także, że w realizacji KPO przewiduje się uwzględnianie sytuacji nadzwyczajnych, niezależnych od beneficjentów, takich jak warunki atmosferyczne czy przebieg postępowań przetargowych.
„Obejmuje to wówczas, w miarę możliwości, zmiany zakresu i/lub terminów realizacji całej inwestycji, wprowadzane w ramach rewizji KPO” – wyjaśniła Pełczyńska-Nałęcz.
Minister przypomniała, że w latach 2023-2025 przeprowadzone zostały cztery procesy rewizji KPO, a aktualnie trwa piąta rewizja KPO, uwzględniająca m.in. inwestycje z zakresu poprawy efektywności energetycznej budynków, w ramach której odnotowano opóźnienia w realizacji związane właśnie z warunkami pogodowymi, jakie miały miejsce w styczniu i lutym br.
„W ramach przeprowadzonych rewizji wydłużono terminy realizacji wielu inwestycji, zmniejszono wartości poszczególnych wskaźników, jeśli były one niewykonalne w założonym w KPO zakresie oraz zmieniono opis i sposób rozliczania inwestycji w taki sposób, aby zmienić etap rozliczania inwestycji z KE na wcześniejszy, z korzyścią dla beneficjenta” – dodała szefowa MFiPR.
Wskazała przy tym, że w przypadku gdyby powyższe działania były niewystarczające, „istnieją mechanizmy zapewniające elastyczne podejście do rozliczania wskaźników KPO w przypadkach, w których dochowanie terminów napotkało na obiektywne trudności”.
Mechanizmy te obejmują m.in. zasadę 95 proc., zgodnie z którą KE może uznać wskaźnik za zrealizowany (bez nakładania korekt finansowych), jeśli beneficjent wykaże, że minimum 95 proc. przedsięwzięć zostało wykonanych poprawnie merytorycznie i czasowo. Ponadto jeśli liczba podpisanych umów przekracza 100 proc. wartości wskaźnika, do końca sierpnia 2026 r. muszą zakończyć się tylko te projekty, które zapewnią osiągnięcie wymaganego progu 95 proc. Pozostałe inwestycje mogą być rozliczane w późniejszym terminie, zależnie od dostępności środków.
W ograniczonych i uzasadnionych przypadkach istnieje możliwość rozliczenia do 10 proc. wysokości wskaźnika do końca grudnia 2026 r., co wymaga jednak wcześniejszej zgody Komisji Europejskiej.
mp/