Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Praw Zwierząt
Umożliwienie samorządom wejścia na prywatny teren schroniska, przeniesienie opieki nad bezdomnymi zwierzętami z poziomu gmin na powiaty i zwolnienie z podatku od zwierząt tylko tych, którzy zdecydują się na kastrację i czipowanie – to główne pomysły z posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Praw Zwierząt, nad którymi debatowano w Sejmie.
W środę w Sejmie odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Praw Zwierząt, który omówił sytuację i debatował nad jakością systemu ochrony bezdomnych zwierząt w schroniskach.
Paweł Suski z Koalicji Obywatelskiej przypomniał, że zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt samorządy są odpowiedzialne za zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom. Jednak jak zauważył, wielu samorządowców po podpisaniu umowy ze schroniskiem uznaje problem za rozwiązany.
„Rozmawiałem z wieloma samorządowcami, którzy uważają, że po podpisaniu umowy nie ma problemu. (…) To się na tym kończy. Dlatego warto podkreślić, jak ważna jest odpowiedzialność samorządowców” – powiedział poseł Suski.
Żaneta Cwalina-Śliwowska z Polski2050 zaapelowała z kolei o zwiększenie uprawnień samorządów, by te w razie konieczności mogły wkroczyć na teren prywatnego schroniska.
„Ja bym tutaj apelowała do naszego zespołu, żebyśmy zastanowili się nad zwiększeniem uprawnień samorządów w stosunku do tego, żeby wkroczyć na własność prywatną i sprawdzać w jakim stanie są przetrzymywane zwierzęta. (…) Apeluję o to, żeby nadać większe uprawnienia samorządowcom” – zaapelowała posłanka.
Głos w dyskusji zabrał też Konrad Kuźmiński z Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Podkreślając, że „gminy są niewydolne, jeśli chodzi o zapobieganie bezdomności zwierząt” zaproponował, by przenieść ten obowiązek na powiaty.
„Wystarczyłoby, żeby obowiązki w zakresie opieki nad zwierzętami bezdomnymi przejęły struktury powiatowe i sfinansować to można poprzez przerzucenie części wpływów z PIT i CIT z gmin na powiaty i znajdziemy sposób finansowania tego; czyli odebrać trochę gminom i przekazać trochę na rzecz powiatów” – powiedział Kuźmiński.
Małgorzata Tracz z Koalicji Obywatelskiej zachęciła z kolei, by gminy zwolniły z opłat od zwierząt tylko tych właścicieli, którzy zdecydują się na ich kastrację i czipowanie.
„Gminy mogą wprowadzić opłaty za posiadanie psa i kota, ale większość gmin tego nie robi. Niech to robią i zwolnią z opłat tych, którzy mają zwierzęta wykastrowane i zaczipowane. Może to byłaby pewnego rodzaju zachęta” – zaproponowała posłanka.
W ostatnim czasie szerokim echem w mediach odbiła się sprawa schroniska dla zwierząt w Bytomiu (woj. śląskie). Dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzętami w tej placówce prowadzi mysłowicka policja pod nadzorem tamtejszej prokuratury. Dwa tygodnie temu, po ponownej kontroli, zamknięte zostało schronisko dla zwierząt w Sobolewie na Mazowszu, a prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie znęcania się nad zwierzętami.
Od 13 stycznia 2026 roku na zlecenie Głównego Lekarza Weterynarii prowadzone są niezapowiedziane kontrole wszystkich schronisk dla zwierząt, których celem jest ocena dobrostanu zwierząt, w tym ocena warunków bytowych i poziomu opieki weterynaryjnej. Do końca stycznia przeprowadzonych zostało 430 kontroli na szczeblu powiatowych lekarzy weterynarii i 29 kontroli na szczeblu lekarzy wojewódzkich.
mc/