Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Raniona w środę nożem wójt Starej Kornicy jest przytomna - poinformował dr Mariusz Mioduski, lekarz z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach, gdzie poszkodowana jest leczona. Jak dodał, życie kobiety nie jest zagrożone, jednak potrwa wiele dni.
W środę 42-letni mężczyzna zaatakował nożem wójt Starej Kornicy Beatę Jerzman. Ranna kobieta została przetransportowana śmigłowcem LPR do Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach. Pracujący w szpitalu lekarz dr Mariusz Mioduski poinformował w środę wieczorem w rozmowie z TVN24, że życiu wójt nie zagraża niebezpieczeństwo. Powiedział, że kobieta jest przytomna.
Mioduski wskazał, że biorąc pod uwagę okolice, w których zostały zadane obrażenia, mogłyby one być dużo groźniejsze. - Niemniej jednak te obrażenia są na tyle poważne, że będą wymagały hospitalizacji, dalszego leczenia, zaopatrzenia chirurgicznego, więc trzeba będzie tę rekonwalescencję przejść i ona będzie trwała na pewno wiele dni - zaznaczył lekarz.
Do ataku doszło w środę przed godz. 16 na terenie urzędu gminy. Jak poinformowała w środę wieczorem Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu, odpowiedzialny za atak mężczyzna został zatrzymany. Obecnie trwają czynności pod nadzorem prokuratora.
mas/ agz/