Fot. UM Cieszyn
Niedzielne referendum lokalne w sprawie odwołania burmistrz Cieszyna, Gabrieli Staszkiewicz i tamtejszej rady miejskiej przed upływem kadencji okazało się nieważne - wynika z protokołów miejskiej komisji ds. referendum.
Zgodnie z przepisami aby referenda były ważne, musi w nich wziąć udział co najmniej 3/5 liczby osób, które głosowały w wyborach.
W ubiegłorocznych wyborach burmistrza Cieszyna mieszkańcy tego miasta oddali 8868 głosów. Aby niedzielne referendum było ważne, do urn musiało więc pójść co najmniej 5321 wyborców. W przypadku wyborów do rady miejskiej oddano 11963 ważnych głosów, zatem ważność referendum warunkował udział w nim co najmniej 7178 osób.
Zgodnie z protokołami miejskiej komisji ds. referendum, wywieszonymi w poniedziałek na ranem w cieszyńskim ratuszu, w głosowaniach ws. odwołania burmistrz oraz Rady miasta wzięło udział po 4608 osób. Uprawnionych było 24730 osób.
Burmistrz Staszkiewicz w opublikowanym około północy facebookowym wpisie podziękowała mieszkańcom za ponowne obdarzenie jej i rady miasta zaufaniem. Oceniła, że postawa cieszynian, „wynikająca z dojrzałej oceny sytuacji i zaufania do podejmowanych przez nas działań, pozwoliła zachować ciągłość pracy samorządu”.
„Za tę odpowiedzialność, rozwagę i spokojne podejście do lokalnych spraw — z całego serca dziękujemy. Jednocześnie chcę zapewnić, że wynik referendum traktujemy nie jako powód do samozadowolenia, lecz jako zobowiązanie. Zobowiązanie do większej otwartości, dialogu oraz skutecznego działania na rzecz wspólnego dobra” - wskazała burmistrz.
Wynik referendum skomentował też bielski poseł Konfederacji Bronisław Foltyn, którego asystent społeczny Michał Wenglorz był pełnomocnikiem inicjatywy referendalnej. Jak napisał poseł, „zabrakło zaledwie ok. 2 proc. do wymaganej frekwencji, a Gabriela Staszkiewicz wyleciała by z cieszyńskiego Ratusza, raz na zawsze”.
„Tym razem, cieszyńska antydemokratyczna władza, dzięki desperackim atakom i żenującej kampanii zniechęcania mieszkańców do udziału w wyborach - przetrwała. Ale jak widać niżej Cieszyniacy się nie poddają! 5000 ludzi, to potęga. Za rok rozniesiecie tę władzę w proch i jak zawsze możecie liczyć na moją pomoc” - zadeklarował Foltyn.
Gabriela Staszkiewicz jest burmistrzem Cieszyna drugą kadencję. W 2014 r. wywalczyła mandat radnej. Stanęła wówczas na czele rady. W 2018 r. została pierwszą w historii kobietą na stanowisku burmistrza miasta. W drugiej turze uzyskała 56,02 proc. głosów. W wyborach w 2024 r. w II turze zwyciężyła z poparciem 57,15 proc. głosujących. Dotychczas była bezpartyjna. Obecnie związała się z tworzoną partią Nowa Polska, w której jest sekretarzem generalnym.
W Cieszynie, stolicy powiatu na południu woj. śląskiego położonego przy granicy państwa z Republiką Czeską, mieszka ok. 33 tys. osób.(PAP)
mtb/ san/ mp/