
Związek Nauczycielstwa Polskiego zwrócił się do MEN z apelem o szybkie uregulowanie kwestii ewentualnego obligatoryjnego charakteru zajęć edukacja zdrowotna. Zdaniem ZNP brak rozstrzygnięć w tej sprawie utrudnia dyrektorom szkół tworzenie ramowych planów nauczania i arkuszy organizacyjnych na kolejny rok szkolny.

Ministra edukacji Barbara Nowacka przekazała we wtorek, iż zakłada, że decyzja ws. obowiązkowej edukacji zdrowotnej zapadnie do końca marca, by dyrektorzy szkół mogli zatrudnić nauczycieli, a ci mieli czas się przygotować. Dodała, że potrzebny jest „kompromis” dotyczący komponentu zdrowia seksualnego.

Odsetek rezygnacji z edukacji zdrowotnej nie jest wysoki i jest podobny do ilości rezygnacji z wychowania do życia w rodzinie – poinformowała minister edukacji Barbara Nowacka. Podkreśliła, że resort podejmie dalsze działania, by promować nowy przedmiot.

Wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer podała dane finansowe dotyczące realizacji nowego przedmiotu edukacja zdrowotna. Zgodnie z nimi, w okresie 10 lat od wejścia w życie zmian, jednostki samorządu terytorialnego zapłacą niecałe 2,5 mln zł. W tym samym okresie budżet państwa przeznaczy na ten cel 22,9 mln zł.

W roku szkolnym 2025/2026 w zajęciach z edukacji zdrowotnej uczestniczyło 920 925 uczniów, czyli około 30 proc. wszystkich uprawnionych – poinformował resort edukacji dodając, że frekwencja była zależna od wielu czynników.

W Krakowie z edukacji zdrowotnej wypisanych zostało dwie trzecie uczniów, w Rzeszowie zrezygnowało 81 proc. - wynika z wstępnych danych zebranych przez PAP w największych miastach. Są szkoły, w których na lekcje z nowego przedmiotu nie ma chętnych, ale są też takie, gdzie obłożenie wyniesie 100 proc.