Fot. PAP/Marian Zubrzycki
Długotrwały pobyt w schronisku i brak możliwości adopcji agresywnych zwierząt mogą prowadzić do „istotnego i skumulowanego w czasie obciążenia budżetów samorządowych” – alarmują powiaty, odnosząc się do poselskiego projektu ustawy, który zakłada łatwiejsze odbieranie właścicielom agresywnych psów.
Do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, który zakłada możliwość odebrania właścicielowi agresywnego psa i przekazanie go schronisku lub innej wyspecjalizowanej placówce bez możliwości dalszej adopcji.
Zgodnie z projektem agresywne zwierzę ma być odbierane właścicielowi w przypadku ataku skutkującego uszkodzeniem ciała, uszczerbkiem na zdrowiu lub rozstrojem zdrowia albo śmiercią człowieka lub innego zwierzęcia. O odebraniu agresywnego psa i umieszczeniu go w schronisku będzie decydował prokurator po zasięgnięciu opinii biegłego behawiorysty albo opinii powiatowego lekarza weterynarii.
Zdaniem posłów PiS odpowiedzialnych za przygotowanie projektu „dzisiejsze przepisy chronią zwierzę przed złym właścicielem, ale nie chronią w wystarczającym stopniu ludzi i innych zwierząt przed psem, którego agresja została już potwierdzona w praktyce”.
Do projektu odniósł się Związek Powiatów Polskich, wskazując że nowe przepisy mogą oznaczać dodatkowe koszty dla samorządów wynikające z konieczności utrzymania odebranych zwierząt w schroniskach.
„W praktyce pobyt takiego zwierzęcia w schronisku może mieć charakter wieloletni, a tak naprawdę w większości przypadków dożywotni. Model, w którym koszty tak długotrwałego utrzymania ponosi wyłącznie schronisko (a więc pośrednio – jednostki samorządu terytorialnego), rodzi ryzyko istotnego i skumulowanego w czasie obciążenia budżetów samorządowych, znacznie wykraczającego poza jednorazowy koszt interwencji” – wyjaśnił ZPP.
Jak czytamy w treści Deklarowanych Skutków Regulacji, nowe przepisy mogą oznaczać dodatkowe obciążenie budżetów samorządów w wysokości do 1,2 mln zł rocznie. Zdaniem powiatów ta kwota nie uwzględnia jednak rosnącej liczby zwierząt pozostających w schroniskach bezterminowo „Rzeczywiste, długofalowe skutki dla samorządów mogą więc być istotnie wyższe niż wskazane w DSR” – napisały powiaty.
W swoim stanowisku ZPP proponuje wprowadzenie do projektu mechanizmu częściowego, trwałego współfinansowania kosztów utrzymania odebranego zwierzęcia przez jego właściciela, np. w postaci ponoszenia określonej opłaty.
„Rozwiązanie takie utrzymywałoby odpowiedzialność finansową właściciela za skutki zachowania jego zwierzęcia również po formalnym odebraniu psa i ograniczałoby ryzyko przerzucenia nieproporcjonalnie dużego, długoterminowego ciężaru finansowego na schroniska i budżety samorządowe” – czytamy w stanowisku powiatów.
Alternatywnie ZPP postuluje wprowadzenie mechanizmu rekompensowania samorządom kosztów związanych z realizacją tych zadań. Zdaniem powiatów brak odpowiedniego finansowania może prowadzić do pogorszenia warunków pobytu i dobrostanu zwierząt w schroniskach, a także generować dodatkowe trudności organizacyjne po stronie samorządów.
„Przeciążone, niedofinansowane schroniska mają ograniczone możliwości zapewnienia odpowiednich warunków bytowych i weterynaryjnych, co w dłuższej perspektywie może obniżać poziom bezpieczeństwa i dobrostanu wszystkich utrzymywanych tam zwierząt” – uzasadniły powiaty.
mc/