Zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Marcin Bielecki
Referendum dotyczące odwołania wójta Przechlewa przed upływem kadencji jest nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji – potwierdził PAP w poniedziałek dyrektor słupskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Witold Niemkowicz. Wójt Andrzej Żmuda Trzebiatowski pozostaje na stanowisku.
Dyrektor Niemkowicz zastrzegł, że delegatura KBW dysponuje aktualnie skanami protokołów z wyników głosowania w poszczególnych komisjach obwodowych i końcowym protokołem gminnej komisji referendalnej. Oryginały trafią do komisarza wyborczego dopiero o godz. 11 i po ich weryfikacji protokół z wynikiem referendum zostanie opublikowany.
Szef słupskiej delegatury KBW potwierdził, że wynik referendum wskazuje jednoznacznie, że jest ono nieważne, bo wzięło w nim udział mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu.
W wyborze wójta Przechlewa w 2024 r. wzięło udział 2767 osób. Dlatego, aby referendum było ważne, potrzeba było 1661 głosów. W niedzielnym referendum wzięły udział 1133 osoby, co dało frekwencję na poziomie 24,43 proc. Żmuda Trzebiatowski nie został odwołany. Za jego odwołaniem opowiedziała się zdecydowana większość uczestników referendum - 1047 osób.
Mieszkańcy gminy Przechlewo w referendum odpowiadali na pytanie „Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Andrzeja Żmudy Trzebiatowskiego Wójta Gminy Przechlewo przed upływem kadencji?”. Głosowanie przeprowadzono w dziewięciu obwodowych komisjach wyborczych. Uprawnionych do głosowania było 4638 osób.
W 2024 r. wójt został wybrany w drugiej turze. Głosowało na niego wtedy 1386 osób (50,62 proc.). Żmuda Trzebiatowski startował z KWW Porozumienie dla gminy Przechlewo. Wójtem jest, z przerwą na kadencję 2018-2024, od 2005 r., gdy wygrał przedterminowe wybory zarządzone po śmierci ówczesnego włodarza Przechlewa.
Grupa mieszkańców gminy potrzebę referendum uzasadniała 17 grudnia ub.r. „kontrowersyjnymi wydarzeniami z udziałem wójta”. Zawiadamiając o zamiarze jego przeprowadzenia, inicjatorzy wskazywali „na utratę zaufania” do wójta, na jego „negatywny wpływ na wizerunek gminy Przechlewo i jej mieszkańców”. W ich ocenie wójt nie bierze „odpowiedzialności za swoje czyny” i nie działa aktywnie dla „dobra gminy”.
28 listopada 2025 r. ok. godz. 17, zgodnie z ustaleniami policji, wójt spowodował kolizję drogową i uciekł z miejsca zdarzenia. Zatrzymany tego samego dnia w organizmie miał 1,5 promila alkoholu. Noc spędził w policyjnym areszcie. 29 listopada ub.r. usłyszał zarzuty. Za prowadzenie samochodu i spowodowanie kolizji, będąc w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat więzienia. Śledczym, o czym informował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk, podejrzany przyznał się do winy, przy czym odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Bytowie. Prok. Wnuk podał, że w przeszłości podejrzany był już karany sądownie za podobne przestępstwo, ale wyrok ten już uległ zatarciu.
ing/ mok/