Fot. PAP/Jerzy Undro/DG /bp/
Niezależne szacowanie szkód oraz ich centralny rejestr, utworzenie funduszu gwarancyjnego na wypłatę odszkodowań i uproszczenie systemu zgłaszania szkód – to główne założenia proponowanej przez ZGWRP systemowej reformy zapobiegania szkodom łowieckim, ich szacowania i wypłaty odszkodowań.
W stanowisku wystosowanym do ministra klimatu Pauliny Hennig-Kloski oraz szefa resortu rolnictwa Stefana Krajewskiego Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej (ZGWRP) zwraca uwagę na narastający problem szkód wyrządzanych w uprawach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny.
ZGWRP podkreśla, że ich skutki ponoszą przede wszystkim rolnicy i mieszkańcy obszarów wiejskich, a obecny system nie zapewnia wystarczająco niezależnego szacowania szkód, sprawnego rozpatrywania sporów ani pełnej gwarancji terminowej wypłaty odszkodowań. W oględzinach i szacowaniu szkody uczestniczy przedstawiciel dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego – podmiotu zobowiązanego jednocześnie do wypłaty odszkodowania, co w opinii związku nie gwarantuje to pełnego rozdzielenia funkcji wyceny od odpowiedzialności finansowej.
„Związek podkreśla, że rozwiązaniem nie może być przeniesienie obowiązku szacowania szkód na gminy. Gminy nie dysponują odpowiednimi kadrami ani przygotowaniem do wykonywania tego zadania, a jego przejęcie wymagałoby zapewnienia pełnego finansowania” – czytamy w stanowisku ZGWRP.
Związek rekomenduje rozpoczęcie prac nad kompleksową nowelizacją Prawa łowieckiego, której celem byłoby stworzenie niezależnego, przejrzystego i solidarnie finansowanego systemu obejmującego zapobieganie szkodom, ich rzetelne szacowanie oraz terminową wypłatę odszkodowań. W tym celu proponuje siedem kluczowych rozwiązań.
Po pierwsze – niezależne szacowanie szkód. Powinien go dokonywać niezależny rzeczoznawca z publicznego rejestru albo stały zespół na poziomie powiatu. Koszt pierwszej wyceny nie może obciążać rolnika, a ostateczna wysokość odszkodowania nie może zależeć od podmiotu zobowiązanego do wypłaty.
Po drugie – utworzenie centralnego rejestru szkód prowadzonego przez administrację publiczną. Miałby on gromadzić dane o szkodach, odszkodowaniach, sporach i działaniach zapobiegawczych. Zagregowane informacje powinny być publicznie dostępne i służyć ocenie skuteczności gospodarki łowieckiej oraz planowaniu działań ograniczających szkody.
Po trzecie – stworzenie funduszu gwarancyjnego zapewniającego wypłatę odszkodowań w przypadku niewypłacalności dzierżawcy lub zarządcy obwodu albo nadzwyczajnej koncentracji szkód. W opinii ZGWRP fundusz powinien być finansowany przede wszystkim ze środków gospodarki łowieckiej: składek dzierżawców i zarządców, części przychodów ze sprzedaży tusz i polowań komercyjnych oraz innych opłat, natomiast środki budżetu państwa miałyby jedynie charakter uzupełniający.
Po czwarte – uproszczenie procedury zgłaszania szkód. Według ZGWRP należy dopuścić formę elektroniczną, pisemną i telefoniczną z potwierdzeniem oraz umożliwić przywrócenie terminu w uzasadnionych przypadkach.
„Procedura powinna być dostosowana do rodzaju szkody i możliwego momentu jej wykrycia” – zaznaczono w stanowisku.
Po piąte – skuteczniejsze ograniczanie liczebności zwierzyny. ZGWRP podkreśla w swoim stanowisku, że „odszkodowanie jest skutkiem problemu, a nie jego rozwiązaniem”. W stanowisku zaznaczono, że państwo powinno monitorować liczebność zwierzyny i dostosowywać gospodarkę łowiecką do skali szkód, a w przypadku powtarzających się strat – korygować plany łowieckie i podejmować działania redukcyjne.
Po szóste – system współfinansowania skutecznych zabezpieczeń upraw, w szczególności ogrodzeń i urządzeń monitorujących.
„Koszt nie powinien być przerzucany wyłącznie na rolnika. ZGWRP nie rekomenduje natomiast ogrodzenia wszystkich lasów. Zasadne są punktowe zabezpieczenia najbardziej narażonych upraw, oparte na rzeczywistych danych o szkodach” – czytamy w stanowisku.
Ostatnim postulatem ZGWRP jest wzmocnienie nadzoru publicznego.
„Właściwy minister powinien corocznie publikować raport o funkcjonowaniu systemu, obejmujący skalę szkód i wypłat, czas postępowań, wykonanie planów łowieckich, działania redukcyjne, przychody gospodarki łowieckiej oraz funkcjonowanie funduszu gwarancyjnego” – zaznacza ZGWRP.
Związek podkreśla, że gminy mogą pełnić pomocniczą rolę: przyjmować zgłoszenia, udostępniać dane lokalne i współpracować przy działaniach zapobiegawczych. Nie powinny jednak przejmować szacowania szkód ani odpowiedzialności finansowej bez ustawowej podstawy, pełnego finansowania i zapewnienia kadr.
„Nie można utrzymywać systemu, w którym podmiot zobowiązany do wypłaty odszkodowania uczestniczy w procedurze ustalania jego wysokości, a ryzyko niewypłacalności koła lub nadmiernej liczebności zwierzyny ponosi rolnik. Jednocześnie reforma nie może polegać na prostym przerzuceniu tych obowiązków i kosztów na gminy. Gminy wiejskie powinny być partnerem w monitorowaniu i zapobieganiu szkodom, a nie instytucja finansującą i wykonującą zadania państwa lub sektora łowieckiego bez odpowiednich środków i kompetencji” – podkreśla ZGWRP.
mam/