Nie ma powodu, żebyśmy się ze sobą ścigali, bo mamy przede wszystkim współpracować>>
W 2006 roku w samorządach zaczęła się inna epoka – mówi o mijającej kadencji Marek Wójcik ze Związku Powiatów Polskich. Korporacja przygotowała raport dotyczący efektów działań samorządu powiatowego w ostatnich czterech latach.
Jak wynika z ankiet, na które odpowiedziało większość powiatów, starostwa w ostatnich czterech latach przeznaczyły w sumie 7,4 mld złotych na drogi powiatowe. Dzięki temu udało się wyremontować lub zmodernizować ponad 18 tys. km dróg, zbudować od nowa kolejnych 348 km. Wybudowanych i wyremontowanych zostało także blisko 3 tys. km chodników.
Inwestycje oświatowe powiatów sięgnęły poziomu 2,1 mld złotych. Pieniądze szły na budowę i remonty obiektów szkolnych, boisk, sal gimnastycznych, a także zakup pomocy naukowych. Kolejne 2,4 mld trafiło do służby zdrowia, 0,5 mld na pomoc społeczną, a 1,8 mld – na inne zadania samorządu powiatowego.
- To była kadencja „infrastrukturalna”, w 2006 roku w samorządach zaczęła się inna epoka - mówi Marek Wójcik ze Związku Powiatów Polskich. Jak podkreśla, w ostatnich czterech latach po raz pierwszy faktycznie konsumowaliśmy członkowstwo w Unii Europejskiej i to środki unijne były główną inspiracją działań samorządów w zakresie budowy infrastruktury.
Jak dodaje, do tego dochodzą Orliki i „schetynówki”, które były skierowane na obszary do tej pory zaniedbane.
- O ile w większości przypadków mamy za sobą modernizację infrastruktury oświatowej, mamy sporo osiągnięć w gospodarce wodno-ściekowej, teraz przyszedł czas żebyśmy posprzątali na działce „sport” i „drogi lokalne” – zauważa. Jego zdaniem, w drugim przypadku proces będzie długi, nawet kilkudziesięcioletni.
Z raportu ZPP wynika, że wydatki majątkowe powiatów w ciągu ostatnich czterech lat wyniosły 15 mld złotych. Tymczasem, GUS wskazuje, że w przypadku gmin osiągnęły podobny poziom tylko w pojedynczym roku 2009.
- My nie bierzemy udziału w wyścigu jednostek samorządu terytorialnego, bo to jest inna konkurencja. Tu nie ma możliwości prostych porównań z gminami i województwami. Zresztą nie ma powodu, żebyśmy się ze sobą ścigali, bo mamy przede wszystkim współpracować, dla dobra jakości usług świadczonych na rzecz mieszkańców – przekonuje Marek Wójcik.
Zdaniem zastępcy sekretarza generalnego ZPP, następna kadencja w zakresie samorządowych inwestycji będzie na początku kontynuacją obecnej sytuacji, a lata 2013-14 przyniosą większą równowagę.
- Nadal trzeba jednak pamiętać o dalszym rozwoju Polski, dlatego konieczna jest m.in. kontynuacja „schetynówek” – zauważa. Jak podkreśla, drogi lokalne pozwalają łączyć subregiony z dużym światem, a nie ma rozwoju, jeśli nie ma dobrej komunikacji.
Zdaniem Marka Wójcika, nie można także zapominać o budowie infrastruktury informatycznej. - Trzeba pożegnać ten sposób myślenia, że to jest rarytas, na który pozwolimy sobie jak pozałatwiamy inne rzeczy. To powinien być standard kolejnej kadencji – podkreśla.
W opinii przedstawiciela Związku Powiatów Polskich, samorządy powinny włączyć się także w budowę infrastruktury społecznej związanej ze zmieniająca się demografią. Chodzi o m.in. tzw. przemysł czasu wolnego, kształcenie ustawiczne, dbanie o osoby w wieku poprodukcyjnym oraz niepełnosprawne.
- Prosimy o regulacje i odpowiednie środki, bo bez samorządów – w tym powiatowych – tego problemu się załatwić nie da – przekonuje Marek Wójcik.
Raport ZPP „Efekty rzeczowe zadań zrealizowanych przez powiaty w kadencji 2006 - 2010” jest dostępny na stronie internetowej związku. Z zestawienia zostały wyłączone miasta na prawach powiatu.
/dp/