Burmistrz Międzyzdrojów Mateusz Bobek; fot. UM Międzyzdroje
Sztuczna inteligencja nie zastąpi urzędników, ale dzięki jej wsparciu ich praca może być efektywniejsza – powiedział w rozmowie z Serwisem Samorządowym PAP Mateusz Bobek, burmistrz Międzyzdrojów. W jego urzędzie od grudnia ub.r. trwa pilotaż opracowanego przez Instytut IDEAS narzędzia AI ExtrAct.
W kwietniu 2025 roku podpisanie listu intencyjnego, a w czerwcu umowa o współpracy z Instytutem Badawczym IDEAS, potem kilka wizyt studyjnych i w październiku inauguracja pierwszego modelu przygotowanego dla urzędu miasta narzędzia ExtrAct – tak w relacji burmistrza Mateusza Bobka wyglądała droga Międzyzdrojów do uruchomienia pierwszego w kraju skrojonego na miarę samorządu narzędzia sztucznej inteligencji.
„Narzędzia ExtrAct używamy w pełnym wymiarze od grudnia 2025 roku i w tym czasie wprowadzaliśmy do niego różne aktualizacje i poprawki, aby jeszcze lepiej dopasować go do naszych potrzeb” – mówi Mateusz Bobek.
Podstawowym zastosowaniem narzędzia ExtrAct w jego urzędzie jest sporządzanie streszczeń aktów notarialnych na potrzeby urzędników wydziału podatkowego i geodezyjnego.
„To są często skomplikowane i obszerne dokumenty, które narzędzie ExtrAct jest w stanie skondensować do swego rodzaju pigułki informacyjnej zawierającej najistotniejsze z punktu widzenia urzędników dane” – tłumaczy burmistrz Bobek. „Początkowo nasi urzędnicy podchodzili do tego narzędzia z dużą ostrożnością, ale szybko przekonali się, że można mu zaufać” – dodaje samorządowiec.
Burmistrz Międzyzdrojów podkreśla, że bardzo istotna dla sukcesu implementacji ExtrAct w jego urzędzie była otwartość Instytutu IDEAS na sugestie urzędników dotyczące dostosowania narzędzia do ich potrzeb.
„Duża część naszych pracowników reprezentuje starą, solidną szkołę urzędniczą z doświadczeniem sięgającym lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Dzięki ich uwagom Instytut IDEAS był w stanie dostosować ExtrAct precyzyjnie do naszych potrzeb” – mówi burmistrz Międzyzdrojów. „W efekcie sztuczna inteligencja bierze na siebie dużą część mozolnej i odtwórczej pracy, co oszczędza nam o niesamowitą ilość czasu, który możemy wykorzystać na inne działania” – dodaje.
Mateusz Bobek podkreśla, że w jego opinii postęp technologiczny nie stwarza zagrożenia dla zatrudnienia w samorządach.
„Nie podzielam wyrażanych przez niektórych samorządowców obaw, że rozwój sztucznej inteligencji spowoduje falę zwolnień w urzędach. Rozmawiałem kiedyś ze starszym kolegą, który opowiadał mi o początkach komputeryzacji urzędów w latach 90. On miał wtedy 12 pracowników i też bał się, że z powodu zastosowania komputerów będzie musiał ograniczyć zatrudnienie. Od tego czasu minęło ponad 20 lat, z 12 pracowników zrobiło się ponad 40, a komputeryzacja dalej idzie do przodu” – mówi burmistrz Bobek.
Po dotychczasowych doświadczeniach z narzędziem ExtrAct, burmistrz Międzyzdrojów planuje rozszerzenie zastosowań sztucznej inteligencji na inne wydziały urzędu miejskiego.
„Nie jest żadną tajemnicą, że coraz więcej urzędników w całym kraju na własną rękę korzysta ze sztucznej inteligencji. Dlatego pracujemy nad tym, żeby mieć w najbliższym czasie naszą urzędową sztuczną inteligencję, która będzie oparta na polskim modelu PLLuM” – mówi burmistrz Bobek. „Postępu nie zatrzymamy, więc trzeba z niego korzystać z głową, mądrze i przede wszystkim bezpiecznie” – dodaje.
mam/