fot. PAP/Leszek Szymański
Związek Nauczycielstwa Polskiego negatywnie zaopiniował projekt budżetu państwa na rok 2027 w części dotyczącej ustalenia wysokości kwoty bazowej dla nauczycieli. Przedstawiciele związku domagają się 15 proc. podwyżek dla nauczycieli a także przejrzystej i pełnej kalkulacji skutków.
Związek Nauczycielstwa Polskiego wydał opinię do projektu ustawy budżetowej na 2027 rok. Negatywnie odniesiono się w niej do części dotyczącej ustalenia wysokości kwoty bazowej dla nauczycieli.
„Zaproponowany wzrost wynagrodzeń nauczycielskich o 3 proc. nie pozwala zachować ich relacji do wynagrodzeń w gospodarce, nie stanowi skutecznego narzędzia przeciwdziałania problemom kadrowym oraz nie daje wystarczającej gwarancji pełnego sfinansowania skutków podwyżki po stronie jednostek samorządu terytorialnego” – argumentuje związek.
W opinii podkreślono też, że projekt budżetu państwa na 2027 rok nie spełnia postulatu ZNP dotyczącego zabezpieczenia środków w budżecie umożliwiających 15 proc. podwyżkę wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli od 1.01.2027 r.
„Zdaniem ZNP dotychczasowy wzrost wysokości wynagrodzeń nauczycielskich jedynie w części rekompensuje utratę wartości nabywczej wynagrodzeń nauczycieli wynikającej z inflacji, nie stanowiąc faktycznej podwyżki wynagrodzenia” – zaznaczają władze związku.
Jak podkreśla ZNP kalkulacja wydatków państwa na wynagrodzenia nauczycieli musi obejmować wynagrodzenie zasadnicze, składniki zależne od jego wysokości, składki po stronie pracodawcy, dodatkowe wynagrodzenie roczne oraz pozostałe ustawowe skutki finansowe.
ZNP w dalszym ciągu domaga się też procedowania przez Sejm inicjatywy obywatelskiej „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”, która zakłada powiązanie wynagrodzeń nauczycieli ze średnią pensją w gospodarce. Zdaniem ZNP coroczny wzrost wynagrodzeń nauczycieli nie powinien być niższy od prognozowanej dynamiki przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.
mo/