
Sieć organizacji społecznych SOS dla Edukacji wystosowała apel do premiera i całego rządu o wieloletni plan wzrostu wynagrodzeń nauczycieli. Domagają się w nim m.in. powiązania pensji nauczycieli ze średnimi wynagrodzeniami w gospodarce.

Strona samorządowa Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego wydała negatywną opinię do projektu nowelizacji ustawy Karta nauczyciela dotyczącej gwarancji systemowego uregulowania ustalania średniego wynagrodzenia nauczycieli początkujących.

W najbliższych dniach do dyrektorów wszystkich szkół mają trafić szczegółowe wytyczne dotyczące zachowania w przypadku sytuacji kryzysowej. MEN nie planuje jednak scenariusza powrotu do nauki zdalnej w związku z sytuacją bezpieczeństwa – poinformowała wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer w rozmowie z Serwisem Samorządowym PAP.

Związek Nauczycielstwa Polskiego negatywnie zaopiniował projekt budżetu państwa na rok 2027 w części dotyczącej ustalenia wysokości kwoty bazowej dla nauczycieli. Przedstawiciele związku domagają się 15 proc. podwyżek dla nauczycieli a także przejrzystej i pełnej kalkulacji skutków.

Ministerstwo edukacji chce systemowego zagwarantowania odpowiedniego wzrostu średniego wynagrodzenia nauczycieli początkujących. Projekt spotkał się z negatywną opinią Związku Nauczycielstwa Polskiego, który uważa, że propozycja utrwala spłaszczenie wynagrodzeń.

W poniedziałek, który był jednocześnie ostatnim dniem wakacji, nauczyciele oraz przedstawiciele nauczycielskich związków zawodowych manifestowali przed siedzibą premiera. Chcieli tym samym okazać swoje niezadowolenie z niespełnienia przez rząd obietnicy szybkiego procedowania obywatelskiego projektu, który w swoich założeniach zrównuje pensje nauczycieli ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce.