
Blisko dwa i pół roku od pierwszego czytania, Sejm wciąż nie pracuje nad projektem „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”. Jeżeli ustawa ma obowiązywać w 2027 roku, prace muszą być natychmiast wznowione, żeby zagwarantować środki na jej realizację w projekcie przyszłorocznego budżetu – pisze ZNP w apelu do posłów.

Podczas środowej konferencji prasowej Związek Nauczycielstwa Polskiego zaapelował do sejmowej podkomisji o natychmiastowe podjęcie prac nad inicjatywą ZNP dotyczącą wynagrodzeń nauczycieli. Związek przedstawił też propozycję zmian w progach podatkowych.

Podwyżki rzędu około 151–186 zł brutto miesięcznie są społecznie i ekonomicznie nieadekwatne do odpowiedzialności zawodowej nauczycieli oraz poziomu wymaganych kwalifikacji. Regulacja utrwala niski prestiż finansowy zawodu nauczyciela, szczególnie w porównaniu z innymi zawodami wymagającymi wykształcenia wyższego – zaznacza Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność”. Związkowcy domagają się co najmniej 10 proc. podwyżki dla nauczycieli.

Wyższy wzrost wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli w 2026 roku, likwidacja spłaszczenia płac a także niezwłoczne procedowanie obywatelskiej inicjatywy ZNP w sprawie wynagrodzeń – to postulaty przedstawione przez kierownictwo Związku Nauczycielstwa Polskiego podczas piątkowej konferencji prasowej.

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych złożyło w kancelarii premiera petycję, w której domaga się m.in. co najmniej 10-proc. podwyżki z uwzględnieniem inflacji i rosnących kosztów życia dla nauczycieli i całej oświaty. Razem z petycją złożono też Listy Niezadowolenia.

„Rozumiem związki zawodowe, które protestują, bo to jest zadanie związków zawodowych, żeby walczyć o więcej. I my zapewniamy stały wzrost wynagrodzeń” – powiedziała w Polskim Radiu ministra edukacji Barbara Nowacka odnosząc się do protestów nauczycieli ws. podwyżki wynagrodzeń.