Fot. DepositPhotos
Pojazdy mechaniczne oddziałują na planetę na wiele sposobów, które wykraczają daleko poza emisję spalin. Samochód i środowisko to relacja złożona, obejmująca produkcję, codzienną eksploatację oraz końcową utylizację. Każdy z tych etapów generuje specyficzne konsekwencje dla natury i zdrowia ludzi, które warto poznać i zrozumieć.
Codzienna jazda autem spalinowym wiąże się z nieustannym uwalnianiem do atmosfery wielu szkodliwych związków chemicznych. To właśnie proces spalania paliwa stanowi duże obciążenie dla ekosystemu w całym cyklu życia pojazdu.
Spalanie paliwa generuje aż 80-90 procent całkowitego oddziaływania samochodu na środowisko. Spaliny zawierają dwutlenek węgla, który jest jednym z głównych gazów cieplarnianych odpowiedzialnych za globalne ocieplenie. Intensywność tego wpływu zależy jednak w dużej mierze od sposobu prowadzenia pojazdu oraz rodzaju silnika. Samochody z napędem spalinowym emitują również inne szkodliwe substancje, takie jak tlenki azotu i cząstki stałe, które negatywnie wpływają na jakość powietrza w miastach.
Warto również zaznaczyć, że opłaty za paliwo stanowią stały wydatek w budżecie kierowców. Kolejny punkt na tej liście to obowiązkowe ubezpieczenie OC. Jeśli właśnie szukasz nowej oferty, skorzystaj z bezpłatnego kalkulatora HDI. Sprawdź: https://hdi.pl/kalkulator/oc-ac/dane-pojazdu.
Hałas pochodzący z transportu drogowego oficjalnie uznawany jest za zanieczyszczenie środowiska ze względu na bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia publicznego. Pojazdy generują szkodliwe dźwięki na wiele sposobów - przez pracujące silniki, tarcie opon o nawierzchnię, użycie klaksonów oraz sygnały dźwiękowe pojazdów uprzywilejowanych. Skala problemu jest ogromna. Już w 2000 roku 120 milionów mieszkańców Unii Europejskiej było narażonych na hałas drogowy przekraczający 55 decybeli, a ponad 50 milionów osób musiało znosić poziom 65 decybeli.
Obecnie niemal 200 milionów Europejczyków każdego dnia doświadcza nadmiernego, szkodliwego hałasu - w domu, w pracy, w miejscu nauki czy podczas codziennych podróży. Oznacza to, że aż 20 procent ludności kontynentu jest chronicznie narażonych na dźwięki mogące poważnie zaszkodzić zdrowiu. Sytuacja w Polsce przedstawia się coraz gorzej, ponieważ Ministerstwo Klimatu i Środowiska odnotowuje systematyczne pogorszenie klimatu akustycznego spowodowane rozwojem motoryzacji, rosnącym natężeniem ruchu oraz wyższymi prędkościami.
Produkcja pojazdów na prąd wiąże się z początkowym obciążeniem dla środowiska, które jest wyższe niż w przypadku aut tradycyjnych. Wytworzenie skomplikowanych akumulatorów wymaga ogromnych nakładów energii oraz wydobycia rzadkich surowców, takich jak lit czy kobalt. Szacuje się, że w momencie wyjazdu z salonu samochód elektryczny ma za sobą ślad węglowy o około 30 procent większy niż jego spalinowy odpowiednik. Ten swoisty „dług ekologiczny” zostaje jednak spłacony w trakcie eksploatacji, gdy auto nie emituje szkodliwych spalin. Zazwyczaj wyrównanie poziomu emisji następuje po przejechaniu około 25 tysięcy kilometrów lub po dwóch latach standardowego użytkowania.
Ostateczny bilans zysków i strat dla natury zależy w dużej mierze od źródła energii zasilającej akumulatory. Nawet w krajach o energetyce opartej na węglu, samochody elektryczne w pełnym cyklu życia okazują się od 2 do 3,5 razy mniej szkodliwe dla planety niż pojazdy spalinowe. Przewaga ta rośnie wraz z rozwojem odnawialnych źródeł energii oraz usprawnianiem procesów odzysku surowców. Skuteczny recykling zużytych ogniw pozwala na zmniejszenie śladu węglowego produkcji nowych baterii nawet o 80 procent, co czyni tę technologię coraz bardziej przyjazną dla ekosystemu.
Do bilansu zysków warto doliczyć też ulgi dla kierowców elektryków. W wielu miastach nadal mogą bezpłatnie parkować czy korzystać z buspasów. Brak emisji spalin podczas jazdy nie ma jednak wpływu na wysokość OC. Dlatego warto szukać atrakcyjnych ofert, jak na przykład polisa HDI. Zobacz: https://hdi.pl/ubezpieczenie-oc/.
Recykling materiałów pochodzących z autozłomu pozwala na odzyskanie surowców wtórnych, takich jak stal, aluminium czy tworzywa sztuczne. Dzięki temu zmniejsza się zapotrzebowanie na surowce pierwotne, co przekłada się na mniejsze zużycie energii oraz emisję gazów cieplarnianych. Przetwarzanie starych pojazdów zmniejsza również ilość odpadów trafiających na składowiska oraz emisję szkodliwych substancji do atmosfery. Recykling samochodów ma istotny wpływ na zmniejszenie emisji dwutlenku węgla, co stanowi ważny czynnik w walce ze zmianami klimatycznymi.
Proces utylizacji samochodów może jednak generować emisję szkodliwych substancji do atmosfery, takich jak czynniki chłodnicze stosowane w układach klimatyzacji samochodów. W trakcie demontażu pojazdów istnieje również ryzyko wycieku płynów eksploatacyjnych, takich jak olej silnikowy czy płyny hamulcowe, które mogą przedostać się do gleby i zanieczyścić wody gruntowe. Substancje te stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi oraz ekosystemów, dlatego istotne jest stosowanie odpowiednich metod ochrony podczas procesu utylizacji.
Podstawowym negatywnym skutkiem budowy nowych dróg jest bardzo szybko postępująca zabudowa terenów przylegających do tras komunikacyjnych. Drogi stanowią korytarze rozprzestrzeniania się terenów zurbanizowanych i utraty cennych siedlisk przyrodniczych zajmowanych pod zabudowę. Budowa nowej drogi generuje w krótkim czasie budowę kolejnych dróg odgałęziających się od drogi głównej, potęgując tempo utraty siedlisk występujących poprzednio na danym terenie.
Warto jednak zaznaczyć, że obecnie dużą popularnością cieszy koncepcja zielonej infrastruktury drogowej. Opiera się ona na zasadach zrównoważonego rozwoju, integrując elementy naturalne z elementami technicznymi. Dzięki temu drogi nie tylko spełniają swoje funkcje transportowe, ale także wspierają różnorodność biologiczną oraz zwiększają estetykę krajobrazu. Korzystanie z zielonej infrastruktury drogowej poprawia jakość życia mieszkańców poprzez redukcję hałasu i poprawę jakości powietrza, a także wspiera ochronę środowiska naturalnego, pomagając zapobiegać erozji gleby i zanieczyszczeniu wód gruntowych. Roślinność przy drogach absorbuje szkodliwe substancje, poprawiając mieszkańcom jakość powietrza oraz dodając naturalnego piękna otoczeniu.
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Źródło informacji: HDI