Mieszkańcy gminy Ełk w poniedziałek rano wznowili protest. Sprzeciwiają się poszerzeniu granic miasta kosztem terenów ich gminy.
Protest został czasowo zawieszony w sobotę, „by rząd podjął decyzję w spokojnej atmosferze, w oparciu o wiedzę merytoryczną". Już wówczas zapowiadano jednak, że w poniedziałek nastąpi kontynuacja protestu.
Wójt Antoni Polkowski zapewnia, że w urzędzie gminy pojawi się więcej ludzi. Przyjdą po południu, by nie paraliżować teraz pracy urzędu.
- Będziemy siedzieć w urzędzie przez całą noc - zapowiedział wójt i zapewnił, że okupujący urząd nie podejmą ponownie protestu głodowego.
Mieszkańcy będą zajmować budynek do czasu podjęcia decyzji w ich sprawie. Ostateczną decyzję w tej sprawie ma podjąć Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu.