Fot. PAP/Albert Zawada
Z analizy najnowszego orzecznictwa NSA i aktualnych tez doktrynalnych wynika jednoznaczna konkluzja: anonimowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest prawnie dopuszczalny – napisał zastępca RPO Stanisław Trociuk.
Wyjaśnienia zastępcy Rzecznika Praw Obywatelskich mają związek ze skargą na temat działań podejmowanych przez łódzki urząd wojewódzki, który miał pozostawiać bez odpowiedzi anonimowe wnioski o udostępnienie informacji publicznej.
Stanowisław Trociuk przypomniał, że dostęp do informacji publicznej przysługuje każdej osobie do tego uprawnionej, w tym osobom niebędącym obywatelami polskimi.
„W przepisach ustawy nie ma przepisu, który stawiałby wprost wymóg wskazania imienia i nazwiska wnioskodawcy. W ocenie RPO nie ma podstaw do poglądu, że ich podanie jest konieczne do załatwienia sprawy. Taki błędny pogląd stał się jednak trwałym elementem praktyki ŁUW” – napisał Stanisław Trociuk.
Łódzki urząd wojewódzki we wcześniejszej odpowiedzi przesłanej RPO powoływał się m.in. na orzeczenia wojewódzkich sądów administracyjnych popierających tezę o niedopuszczalności anonimowego wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Jednak jak zauważył zastępca RPO, część tych orzeczeń nie była poddana kontroli instancyjnej NSA, a uprawomocniły się wskutek niewniesienia zaskarżenia.
„W świetle tego nie można a priori przyjąć założenia, że są one zgodne z aktualną wykładnią przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej ujednolicaną w toku kontroli instancyjnej NSA” – napisał Trociuk.
W innej sprawie przywołanej przez urząd wojewódzki NSA uznał, że „każdy, nawet bez podawania swoich danych personalnych oraz adresu zamieszkania, może zwrócić się do organu z wnioskiem o udzielenie mu informacji publicznej. Obowiązkiem organu jest udzielenie takiej informacji”.
„Z analizy najnowszego orzecznictwa NSA i aktualnych tez doktrynalnych wynika jednoznaczna konkluzja: anonimowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest prawnie dopuszczalny” – napisał Trociuk.
Zastępca RPO powołując się na linię orzeczniczą NSA wyjaśnił, że anonimowy wniosek, wystosowany mailowo do podmiotu zobowiązanego na podstawie przepisów ustawy o informacji publicznej, jest prawnie dopuszczalny, o ile informacja ma być udostępniona na adres mailowy, z którego wysłano wniosek. Przyjęty kierunek wykładni przepisów jest też obecny na poziomie orzecznictwa wojewódzkich sądów administracyjnych.
W związku ze sprawą zatępca RPO zalecił łódzkiemu urzędowi wojewódzkiemu podjęcie stosownych działań by dostosować praktykę administracyjną do standardów zgodnych z prokonstytucyjną i proobywatelską wykładnią prawa.
mc/