Obserwujemy niepokojące zjawisko dużej skali udzielania zamówień w trybie z wolnej ręki, związanych z systemami informatycznymi - informuje Urząd Zamówień Publicznych
Obserwujemy niepokojące zjawisko dużej skali udzielania zamówień w trybie z wolnej ręki, związanych z systemami informatycznymi - informuje Urząd Zamówień Publicznych.
Można mówić o „uzależnieniu” zamawiającego od pierwotnego wykonawcy systemu, producenta sprzętu lub oprogramowania.
O nagannych praktykach przy przeprowadzaniu przetargów publicznych, gdzie np. specyfikacja zawierała wskazanie na konkretnego wykonawcę, pisaliśmy w artykule "
Przetarg dla jednego".
Jak potwierdza Anita Wichniak-Olczak, rzecznik prasowy Urzędu Zamówień Publicznych, przy przetargach informatycznych są zgłaszane tego rodzaju nieprawidłowości. Dlatego też Urząd wydał rekomendacje dotyczące udzielania zamówień na systemy informatyczne.
Rekomendacje dotyczą m.in. planowania rozwoju systemów informatycznych w organizacji, zarządzanie informatyką zgodnie z najlepszymi praktykami i standardami, konstruowania zamówienia z uwzględnieniem cyklu życia systemu, czy pro-konkurencyjnej konstrukcji SIWZ oraz umów.
Część Zamawiających może z rekomendacji skorzystać, gdyż -jak podkreślił Sylwester Szczepaniak z Transparency International Polska (w artykule "
Targ bez przetargu") - czasami motywem nagannego postępowania jest po prostu brak wiedzy zamawiającego, który "zna działanie i funkcjonowanie jedynie danego systemu bądź technologi i boi się, że gdy opisze w SIWZ warunki w sposób ogólny, narazi się na zarzut wyboru oferty najkorzystniejszej, z ofert których nie da się de facto porównać, gdyż źle skonstruowano warunki w SIWZ".
Zdaniem UZP jedną z nieprawidłowości jest nadużywanie przez zamawiających trybu z wolnej ręki. Skala i zakres tego zjawiska wywołuje duży niepokój - podkreślono w rekomendacjach.
Jak wyjaśniono, zamówienia takie skutkują wydatkowaniem wielomilionowych kwot rocznie. Analizowane przez UZP przypadki dotyczą udzielania kolejnych zamówień w trybie z wolnej ręki często wielokrotnie przekraczających swą wartością zamówienie podstawowe udzielone w trybie konkurencyjnym.
Najczęściej przedmiotem tych zamówień są prace nad rozbudową i modyfikacją systemów informatycznych. Zamawiane są też usługi, oprogramowanie lub sprzęt niezbędne do utrzymywania infrastruktury lub oprogramowania gotowego zlecane dotychczasowemu wykonawcy.
Jako przyczynę UZP podaje powstanie „uzależnienia” zamawiającego od pierwotnego wykonawcy systemu lub producenta sprzętu lub oprogramowania gotowego. Uzależnienie to jest w dużej mierze konsekwencją niewłaściwego przygotowania postępowania i udzielenia zamówienia publicznego - podkreśla Urząd.
Wyjaśnia też, że źle przeprowadzony proces udzielania zamówienia podstawowego nie jest wystarczającą podstawą do stosowania trybu zamówienia z wolnej ręki.
as/