
Pracownik, który doznał mobbingu, ma prawo do zadośćuczynienia w wysokości co najmniej sześciokrotności minimalnego wynagrodzenia. Może też dochodzić odszkodowania od pracodawcy – wynika z nowelizacji Kodeksu pracy. Nowe przepisy wejdą w życie w listopadzie br.

Uproszczenie definicji mobbingu, podwyższenie najniższego zadośćuczynienia za jego stosowanie oraz zobowiązanie pracodawców do określenia reguł, procedur i częstotliwości przeciwdziałania mobbingowi – zakłada nowelizacja Kodeksu pracy, którą w czwartek podpisał prezydent Karol Nawrocki.

Nowe regulacje dotyczące mobbingu będą obejmowały wszystkich pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru i mianowania – wynika z wyjaśnień szefowej MRPiPS Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. Przepisy antymobbingowe mają m.in. ułatwić dochodzenie roszczeń i zapewnić odpowiednią rekompensatę osobom pokrzywdzonym.