
Związek Gmin Wiejskich RP zaapelował o wprowadzenie przejściowej korekty terytorialnej w systemie kaucyjnym dla najmniejszych gmin, a także o ich ochronę przed karami za niewykonanie wymaganych poziomów recyklingu odpadów. Zdaniem samorządowców system powinien rozliczać rzeczywistą efektywność, a nie miejsce ustawienia automatu.

Objęcie wszystkich opakowań po alkoholu systemem kaucyjnym oraz wprowadzenie 2-złotowej opłaty utylizacyjnej, z której wpływy trafiałyby do samorządów – to główne założenia obywatelskiej petycji, która trafiła do Sejmu. Środki z opłaty miałyby być przeznaczane m.in. na utrzymanie czystości i rozwój terenów rekreacyjnych w gminach.

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała usprawnienia w systemie kaucyjnym. Resort chce zwiększyć liczbę automatów do zwrotu opakowań, m.in. na dużych osiedlach mieszkaniowych i wydłużyć ważność bonów kaucyjnych.

Zdaniem Mariusza Marszała ze Związku Gmin Wiejskich RP istotna część nierozliczonych kaucji dotyczy opakowań sprzedawanych w małych sklepach oraz w miejscowościach, w których dostęp do punktów zwrotu jest ograniczony. Według niego problem dotyczy szczególnie obszarów wiejskich, w których brakuje automatów kaucyjnych.

Resort klimatu planuje rozszerzenie systemu kaucyjnego o tzw. małpki, a prace nad przepisami ruszą jesienią - poinformowała w środę podczas sejmowej komisji wiceministra klimatu Anita Sowińska. Tymczasem branża napojowa zaapelowała o nieprowadzanie szklanych opakowań do systemu.

W czerwcu w ramach systemu kaucyjnego zwrócono rekordowe 700 mln opakowań, a od początku roku było to 2,3 mld puszek i butelek - poinformowała we wtorek ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Dodała, że w Polsce działają już 64 tys. punktów zwrotu opakowań kaucyjnych.