CEO AISP sp. z o.o. Sławomir Paszko (po lewej) i ekspert inżynier IT w Orange Polska Roman Ptak (po prawej); fot. Serwis Samorządowy PAP
Pozyskanie aktualnych danych o ruchu drogowym przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii może pomóc usprawnić jego organizację i zmienić życie mieszkańców – uważają specjaliści z AISP sp. z o.o. i Orange Polska. Eksperci przedstawili rozwiązanie, które pomaga mierzyć natężenie ruchu i podejmować decyzje dotyczące zarządzania nim w miastach i gminach.
Podczas webinaru „Smart Road – czyli jak nowe technologie pomagają zarządzać ruchem w mieście” zorganizowanego przez Orange Polska i AISP sp. z o.o. we współpracy z Serwisem Samorządowym PAP eksperci poruszyli temat związany z zarządzaniem ruchem w miastach i gminach.
Sławomir Paszko, CEO firmy AISP sp. z o.o. przypomniał, że gminy mają obowiązek monitorowania ruchu na swoich drogach.
„Gminy czy miasta nawet jeżeli nie mają systemu ITS, mają obowiązek prawny wykonywania pomiarów ruchu. Wykonują te pomiary, ale tu byłyby te dane w czasie rzeczywistym. Coś, co wychodzi naprzeciw tym potrzebom. I tak naprawdę temu, czego chce ustawodawca” – powiedział ekspert.
Eksperci zwrócili uwagę, że pomiary ruchu są też wykonywane co 5 lat przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Wskazali przy tym, że dane po kilku latach są nieaktualne i mogą nie odpowiadać rzeczywistym potrzebom w organizacji ruchu.
„Ruch nie jest problemem, ale problemem jest brak wiedzy o ruchu. (…) Czy wiesz, ile pojazdów dziennie przejeżdża przez kluczowe ulice? Jaki procent z tych pojazdów to ruch tranzytowy? Z jaką prędkością naprawdę jadą kierowcy? Dzisiaj chcemy mówić o tym, jak te dane pozyskać” – powiedział Sławomir Paszko.
Dane na temat ruchu w gminie mogą być pozyskane m.in. za pomocą nowego rozwiązania, jakim jest system Smart Road Liczbox, opracowany w partnerstwie przez Orange i AISP sp. z o.o.
„Liczbox to mały komputer, boks, który potrafi liczyć. Wszystko to, co widzi, zamienia na dane o ruchu drogowym, kategorie pojazdów, czy też ilości tych pojazdów, czy też relacje, po jakich się poruszają w skrzyżowaniu” – wyjaśnił ekspert.
Liczbox to urządzenie, które współpracuje z tradycyjnymi kamerami do monitorowania ruchu, dzięki czemu gmina nie musi inwestować w budowę monitoringu.
„Wystarczy znaleźć kamerę, która akurat jest w polu zasięgu danego punktu krytycznego, podpiąć ją do aplikacji i mamy dane z obserwacji dobowych, tygodniowych i dłuższych okresów” – wyjaśnił Roman Ptak, ekspert inżynier IT w Orange Polska.
Ekspert dodał, że dane z kamer przesyłane są do Liczboxa w czasie rzeczywistym, co umożliwia analizę ruchu drogowego.
„Moduł komputera ma swój model GSM, po którym komunikuje się i przesyła statystyki do naszej platformy Orange Live Objects, gdzie są one przechowywane i udostępniane w formie graficznych słupków, wykresów, plików tekstowych do dalszych analityk” – powiedział inżynier IT Orange Polska
Jednocześnie podkreślił, że dane, które trafiają do systemu, to dane statystyczne, uniemożliwiające identyfikację.
„Nie ma tutaj transferu żadnych zdjęć. Są czyste dane, po których nie można zidentyfikować kierowcy, tablicy rejestracyjnej. Więc jest to w pełni bezpieczne, odporne, zgodne z zasadami dyrektywy RODO” – wyjaśnił Roman Ptak.
Jak dodał Sławomir Paszko, system Smart Road Liczbox może też uzupełnić obecne na drogach inteligentne systemy transportowe (ITS), które nie zawsze obejmują obrzeża miast lub mniejsze miejscowości.
„Duże miasta w Polsce mają systemy ITS, natomiast czasem brakuje nam danych z obrzeży miast, może z jakichś oddalonych dzielnic. I wtedy taki detektor strategiczny mógłby wspierać taki system i dawać informację, że np. w dzień roboczy zbliża się fala do miasta, bo ludzie jadą do pracy” – wyjaśnił Sławomir Paszko.
Mówiąc o bezpieczeństwie danych Roman Ptak podkreślił, że Liczbox jest urządzeniem maksymalnie zabezpieczonym przez próbą włamania się.
„Żyjemy w niepewnych czasach, ale też hakerzy potrafią przekłamywać te dane. Dlatego to urządzenie jest tak skonfigurowane, że nie ma możliwości zalogowania się do systemu poprzez sieć LAN. Jedyny kanał, który wykorzystujemy, to jest sieć komórkowa. I żeby zabezpieczyć się do tego urządzenia przez sieć komórkową, trzeba znać APN, znać hasło, certyfikować się” – wyjaśnił ekspert.
Wiele gmin w Polsce korzysta już z danych do lepszej organizacji ruchu. W przytoczonej przez Sławomira Paszko gminie położonej między dwoma drogami krajowymi kierowcy skracali drogę przejeżdżając przez centrum tej miejscowości, przekraczając przy tym dozwoloną prędkość. Instalacja urządzenia i pomiary ruchu pozwoliły wdrożyć odpowiednie rozwiązania i zmniejszyć ruch nawet o 50 proc.
„Ten skrót był bardzo mocno wykorzystywany przez kierowców, to była główna droga przejeżdżająca przez tą miejscowość i to powodowało uciążliwość dla życia mieszkańców – hałas, spaliny (…). Mieszkańcy napisali pismo do autorów nawigacji GPS i nawigacje wykreśliły ten skrót z map, co spowodowało, że w tej miejscowości ruch spadł o 50 proc.” – powiedział Sławomir Paszko.
„Wierzymy, że dane mogą pomagać miastom. (…) Myślę, że chcielibyśmy, żeby miasta miały dostęp do tych danych w czasie rzeczywistym. Żeby gminy miały dostęp, starostwa, bo też znamy historię, gdzie dane zmieniają życie” – skwitował ekspert AISP sp. z o.o.
Szczegółowe dane dotyczące urządzenia Liczbox i możliwości jego zakupu są dostępne u powyższych ekspertów oraz na stronach AISP sp. z o.o. i Orange Polska.
mc/