Fot. PAP/Marcin Bielecki
Ponad 6,3 mld zł – tyle wynosi całkowity dług mieszkańców wobec miast na prawach powiatu – przekazał Krajowy Rejestr Długów. Najwięcej zalegają Płocczanie - średni dług wyniósł 72 tys. zł na mieszkańca.
Krajowy Rejestr Długów na prośbę Serwisu Samorządowego PAP udostępnił dane dotyczące zadłużenia mieszkańców wobec miast na prawach powiatu. Wynika z nich, że we wszystkich 66 największych miastach jest ponad 253 tys. dłużników, którzy są winni swoim miastom łącznie 6,3 mld zł. Oznacza to, że średni dług na mieszkańca wynosi 24,8 tys. zł.
Największe zadłużenie wobec miasta mają mieszkańcy Płocka - średnio 72 043 zł na osobę. Na drugim miejscu znaleźli się mieszkańcy Włocławka ze średnim długiem wobec miasta w wysokości 69 819 zł na osobę. Na trzecim miejscu są z kolei mieszkańcu Ostrołęki, gdzie średni dług wobec miasta na osobę wynosi 66 479 zł.
Rzecznik prasowy KRD Andrzej Kulik wyjaśnił, że główną przyczyną zaległości mieszkańców wobec miast na prawach powiatu są zaległe alimenty.
„W przypadku gdy jeden z rodziców nie płaci (93 proc. dłużników to mężczyźni) zasądzonych alimentów, a dochód w rodzinie dziecka jest niski, wówczas to gmina wypłaca za niego alimenty. Reszta to niezapłacone mandaty za jazdę bez biletu, zaległe czynsze (lokale komunalne), niezapłacone rachunki za wodę czy wywóz śmieci, ale też kary za nieoddanie książek wypożyczonych z gminnej biblioteki” – przekazał.
Jak dodał, wpisy widoczne w KRD obejmują zobowiązania alimentacyjne zgłoszone przez gminy, ale w rzeczywistości wynikają z nieprzekazania dziecku należnych środków na utrzymanie.
„Zobowiązanie to staje się długiem wobec gminy w bardzo konkretnej sytuacji – gdy osoba uprawniona (np. samotny rodzic) nie otrzymuje należnych pieniędzy i pobiera świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego. Wówczas gmina wypłaca pieniądze, a dłużnik ma prawny obowiązek zwrócić je gminie” – przekazał Andrzej Kulik.
Biorąc pod uwagę poziom zadłużenia zestawienie otwiera Warszawa, gdzie 33 tys. mieszkańców zalega miastu łącznie ponad 617 mln z. Na drugim miejscu znaleźli się mieszkańcy Łodzi, gdzie 43,3 tys. osób musi oddać miastu 541 mln zł. Podium zamykają mieszkańcy Krakowa, któremu mieszkańcy są winni 333,3 mln zł.
Według danych KRD najwięcej dłużników wobec miast na prawach powiatu mieszka w Łodzi (43 315 osób), Warszawie (32 194 osoby) i w Poznaniu (25 193).
Największą grupą dłużników wobec miast na prawach powiatu są mężczyźni w średnim wieku (36-55 lat).
Zgodnie z Ustawą o udostępnianiu danych gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, która reguluje działalność Krajowego Rejestru Długów, wierzyciel może przekazać do KRD dane dłużnika, jeśli zostaną spełnione określone warunki. Jak przekazał Andrzej Kulik, dług musi wynosić co najmniej 200 zł w przypadku konsumenta i 500 zł w przypadku przedsiębiorcy i musi być przeterminowany co najmniej 30 dni. Dodatkowo do dłużnika musi zostać wysłane wezwanie do zapłaty listem poleconym lub wręczone osobiście z ostrzeżeniem, że jeśli w ciągu 30 dni dłużnik nie ureguluje długu, to wtedy jego dane zostaną przekazane do wskazanego biura informacji gospodarczej.
Krajowy Rejestr Długów (KRD) to baza danych, w której gromadzone są informacje o zadłużeniach osób fizycznych i firm.
mc/