Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Powiatowi inspektorzy weterynarii przeprowadzili ponad 200 niezapowiedzianych wizyt w ponad 175 obiektach i przekazali stosowne raporty. W niektórych schroniskach wykazano szereg rażących uchybień – poinformowało MSWiA.
W związku z utrzymującymi się mrozami MSWiA zleciło wojewodom kontrolę schronisk dla zwierząt w całym kraju. Aktualnie trwa szczegółowa analiza raportów ze wszystkich województw.
Wstępne wyniki kontroli przeprowadzonej przez powiatowych inspektorów weterynarii na zlecenie wojewodów wykazały nieprawidłowości w 4 placówkach. Jak podaje MSWiA, są to placówki m.in. w Tarnowie, Oświęcimiu, Sobolewie i Golubiu-Dobrzyniu.
„W tych miejscach stwierdzono takie uchybienia jak: niewystarczające zabezpieczenia zwierząt przed zimnem, zamarznięta woda w miskach, uszkodzenia i braki w infrastrukturze, zbyt duża liczba zwierząt w zamkniętych przestrzeniach, niewystarczająca higiena, niedbała dokumentacja procedur i działań pracowników” – podało MSWiA.
O prowadzonych kontrolach informują też niektórzy wojewodowie.
W województwie pomorskim przeprowadzono kontrole doraźne 11 funkcjonujących schronisk dla zwierząt. Kontrole objęły łącznie 2 138 zwierząt, w tym 1392 psy i 746 kotów.
„W toku przeprowadzonych kontroli stwierdzono jedną nieprawidłowość dotyczącą dostępu do świeżej wody – w jednym ze schronisk, w niektórych kojcach, odnotowywano jej zamarznięcie. W związku z tym wydano zalecenia naprawcze” – poinformował wojewoda pomorski.
Z uwagi na prognozowane mrozy ponowną kontrolę schronisk zlecił wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski. Jednym z nich jest schronisko w Sobolewie. Po kontroli Powiatowego Lekarza Weterynarii w Garwolinie podjęto decyzję o likwidacji schroniska.
„W toku kontroli ustalono, że podmiot prowadzący schronisko nadal nie posiada wykazu zwierząt przebywających w schronisku, prowadzonego w postaci elektronicznej z możliwością sporządzenia wydruku” – czytamy w piśmie uzasadniającym decyzję.
Jak poinformował Powiatowy Lekarz Weterynarii, dyrektor schroniska w Sobolewie otrzymał też zakaz prowadzenia schronisk dla zwierząt. Opiekę nad psami formalnie przejął wójt gminy, który zdecydował o umieszczeniu zwierząt w jednym z łódzkich schronisk.
Nieprawidłowości nie stwierdzono dotychczas m.in. w województwie łódzkim, warmińsko-mazurskim, świętokrzyskim i opolskim. Mimo to wojewodowie apelują o zgłaszanie wszystkich wątpliwości dot. funkcjonowania schronisk i o adopcję zwierząt.
„Nie możemy dopuścić do przeoczenia nieodpowiednich warunków przetrzymywania kotów czy psów, które same nie poproszą o pomoc i często są zdane na łaskę swoich opiekunów. Apeluję również do wszystkich państwa: zadbajmy o swoich czworonożnych przyjaciół i nie pozostawiajmy ich samych na mrozie” – powiedziała wojewoda łódzki Dorota Dryl.
Zapobieganie bezdomności zwierząt, zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom i ich wyłapywanie jest jednym z zadań własnych gminy zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt. Jednak gmina może kontrolować schroniska tylko w takim zakresie, jaki został określony w umowie pomiędzy nią a właścicielem schroniska. Ponadto, do końca marca każdego roku ma obowiązek przyjęcia programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi i zapobiegania bezdomności. Gmina ponosi koszty realizacji tego programu.
mc/