Fot. PAP/Rafał Guz
Przeterminowane gaśnice, niesprawne systemy alarmowe i oddymiające, brak Instrukcji Bezpieczeństwa Pożarowego, nieprzeprowadzanie próbnych ewakuacji, nieoznakowane drogi pożarowe – Najwyższa Izba Kontroli (NIK) wykryła szereg poważnych uchybień w obszarze bezpieczeństwa pożarowego w zarządzanych przez samorządy obiektach użyteczności publicznej.
NIK skontrolowała poziom zapewnienia bezpieczeństwa w 36 zarządzanych przez samorządy obiektach użyteczności publicznej takich jak: budynki urzędów, placówki oświaty, obiekty kultury i sportu w województwach podlaskim oraz warmińsko-mazurskim. Kontrola objęła okres od 1 stycznia 2022 r. do 17 października 2025 r.
Kontrola wykazała szereg innych poważnych uchybień w obszarze bezpieczeństwa pożarowego. W raporcie pokontrolnym NIK wskazała, że aż w 44 proc. obiektów (16 spośród 36) zarządzający nie organizowali próbnych ewakuacji, tłumacząc to faktem, że liczba ich pracowników nie przekraczała 50 osób. Kontrolerzy krytycznie ocenili takie podejście, wskazując że obiekty wielkokubaturowe (np. kryte lodowisko i stadion lekkoatletyczny w Białymstoku) zatrudniają wprawdzie zaledwie kilka osób, lecz w sezonie obsługują dziesiątki tysięcy klientów równocześnie.
W kontekście kontroli NIK przypomniała, że przepisy zawarte w §17 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej regulują częstotliwość obowiązkowego praktycznego sprawdzania organizacji i warunków ewakuacji z całego obiektu, jeśli jest on przeznaczony dla ponad 50 stałych użytkowników. Należy je przeprowadzać co najmniej raz na dwa lata m.in. w budynkach administracji publicznej, obiektach sportowych, domach kultury, kinach, teatrach, filharmoniach, muzeach lub raz do roku w szkołach, przedszkolach, internatach i domach studenckich.
Natomiast w przypadku obiektów, w których przebywa mniej niż 50 stałych użytkowników w ogóle nie ma takiego obowiązku, co – w opinii zarządzających obiektami – zwalnia ich z konieczności organizowania takich ćwiczeń. Tak było np. na krytym lodowisku w Białymstoku, gdzie liczba zatrudnionych osób wynosiła sześć, jednak w sezonie 2024/2025 sprzedano prawie 117 tys. biletów wstępu na obiekt.
„Bezpośrednie powiązanie obowiązku ćwiczeń praktycznych z liczbą 50 stałych użytkowników obiektu stanowi – zdaniem NIK – nieakceptowalnie wysokie ryzyko, że w obiektach, w których stale zatrudnionych jest mniej niż 50 osób, ale czasowo może w nich przebywać wielokrotnie więcej osób, pracownicy ani nie nabywają, ani nie utrwalają umiejętności reagowania w sytuacji zagrożenia” – czytamy w komunikacie NIK.
NIK stwierdziła również, że w 19 proc. skontrolowanych obiektów praktyczne sprawdzenie warunków ewakuacji nie zostało przeprowadzone w ogóle lub wykonano je z naruszeniem wymaganych terminów.
„Zapewnienie prawidłowego bezpieczeństwa szkół, urzędów czy domów kultury w czasie pokoju jest filarem lokalnego systemu zarządzania kryzysowego i obrony cywilnej. Obiekty te, ze względu na lokalizację, infrastrukturę i dostępność, w sytuacji zagrożenia (np. klęski żywiołowej, katastrofy, działań wojennych), mogą stać się miejscami tymczasowego zakwaterowania, zapleczem działań ratowniczych czy punktem pomocy” – czytamy w komunikacie NIK.
Kontrola ujawniła również liczne problemy z Instrukcjami Bezpieczeństwa Pożarowego (IBP) – w tym brak ich opracowania, wdrożenia lub aktualizacji. Nieprawidłowości te stwierdzono w blisko połowie skontrolowanych podmiotów. Przykładowo, Starostwo Powiatowe w Mrągowie oraz Urząd Miejski w Łomży przez lata nie posiadały IBP dla niektórych administrowanych budynków, a w innych podmiotach instrukcje nie były aktualizowane co najmniej raz na dwa lata.
Kontrolerzy zwrócili również uwagę na nierzetelność i błędy w dokumentacji – IBP potrafiły wprowadzać w błąd; przykładowo instrukcja I LO w Mrągowie zawierała nieaktualne informacje o funkcjonowaniu zlikwidowanej kotłowni gazowej oraz zawyżoną liczbę gaśnic. Z kolei w Urzędzie Marszałkowskim w Białymstoku instrukcja nie zawierała opisu sposobów konserwacji urządzeń ppoż. Dodatkowo w 25 proc. podmiotów brakowało formalnego potwierdzenia, że pracownicy zostali zapoznani z treścią IBP (np. w Muzeum w Elblągu i Urzędzie Miejskim w Białymstoku).
Kontrola wykazała również liczne zaniechania w przeglądach i konserwacji urządzeń przeciwpożarowych. W części obiektów nie przeprowadzano corocznych przeglądów technicznych hydrantów wewnętrznych (np. w Ratuszu w Łomży w 2023 r.) oraz drzwi przeciwpożarowych (np. w Filharmonii Kameralnej w Łomży w latach 2022-2024 nie skontrolowano żadnych z 18 drzwi). Z kolei doraźna kontrola Państwowej Straży Pożarnej zlecona przez NIK w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku ujawniła m.in. wadliwe działanie siłowników wspomagających automatyczne otwieranie drzwi i okien w systemie oddymiania, a także fakt, że windy osobowe podczas próby alarmowej nie zjechały na poziom 0.
NIK zwróciła również uwagę na niewłaściwy stan podręcznego sprzętu gaśniczego oraz dróg pożarowych. W urzędzie starostwa w Mrągowie ujawniono przeterminowane gaśnice, których terminy ważności przeglądów minęły odpowiednio w 2022 r. oraz 2024 r. Kontrolerzy zwrócili też uwagę na niezgodności sprzętu z instrukcją. Na przykład w Filharmonii w Łomży część gaśnic miała nieprawidłową masę środka gaśniczego (2 kg zamiast wymaganych 4 kg) lub znajdowała się poza wyznaczonymi strefami. Dodatkowo drogi pożarowe przy niektórych budynkach (np. w Mrągowie) nie posiadały wymaganych znaków informacyjnych.
Kontrolerzy wykryli również zagrożenia na drogach ewakuacyjnych. I tak w Białymstoku (Opera i Filharmonia Podlaska) ujawniono niebezpieczne składowanie materiałów palnych bezpośrednio na ogólnodostępnych drogach komunikacji służących do ewakuacji oraz w pomieszczeniach technicznych.
NIK stwierdziła również różnego rodzaju braki organizacyjne i informacyjne. I tak w 19 proc. skontrolowanych obiektów (7 z 36) nie umieszczono w widocznych miejscach instrukcji postępowania na wypadek pożaru i wykazu telefonów alarmowych. Z kolei w Urzędzie Miejskim w Elblągu nie wyznaczono pracowników odpowiedzialnych za zwalczanie pożarów i prowadzenie ewakuacji, co naruszało zarówno Kodeks Pracy, jak i samą IBP tego urzędu.
W związku z ustaleniami kontroli, NIK zawnioskowała do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o zmianę rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, polegającą na określeniu progu obowiązku praktycznego sprawdzenia organizacji i warunków ewakuacji, w oparciu o maksymalną pojemność obiektu, a nie liczbę jego stałych użytkowników.
mam/