Zdjęcie ilustracyjne; fot. PAP/Grzegorz Michałowski
System wsparcia dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną, dla których nie znaleziono miejsca w pieczy zastępczej lub placówkach pielęgnacyjnych i opiekuńczych, nie zapewnia im w pełni prawidłowej opieki – wynika z raportu NIK o sytuacji dzieci z niepełnosprawnością intelektualną umieszczonych w DPS.
Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport dotyczący systemu opieki dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną. Zdaniem NIK najbardziej pożądaną formą wsparcia jest wyspecjalizowana piecza rodzinna, jednak w praktyce wiele osób trafia do domów pomocy społecznej (DPS), w których mieszkają też osoby dorosłe.
„Występujące w placówkach zróżnicowanie wiekowe negatywnie wpływa na możliwość zapewnienia dzieciom i młodzieży nie tylko odpowiedniego wsparcia, ale też wystarczającego bezpieczeństwa” – wyjaśniła NIK.
NIK przeprowadziła kontrolę w dziewięciu DPS siedmiu powiatowych centrach pomocy rodzinie (PCPR) i w siedmiu starostwach powiatowych. Kontrolerzy sprawdzili, czy opieka nad dziećmi i młodzieżą z niepełnosprawnościami intelektualnymi, sprawowana w latach 2022-2025 (do 30 września) w domach pomocy społecznej, była pełniona w sposób prawidłowy i rzetelny.
Jak wynika z kontroli, w latach 2022-2025 we wszystkich kontrolowanych DPS większość mieszkańców stanowiły osoby dorosłe. W DPS łączonych mieszkało od 88 proc. do 90 proc. osób powyżej 25. roku życia. Z kolei w DPS dla dzieci i młodzieży odsetek mieszkańców powyżej 25. roku życia wynosił średnio aż 66 proc.
NIK przekazała, że najstarsi mieszkańcy domów pomocy społecznej dla dzieci i młodzieży mieli nawet 76 lat, a w DPS łączonych od 63 do 92 lat.
„Najmłodsze dziecko, które w okresie objętym kontrolą przebywało w DPS, miało siedem miesięcy, a w latach 2022-2025 w placówkach mieszkało odpowiednio: sześcioro, pięcioro, siedmioro i dwoje dzieci poniżej trzeciego roku życia” – przekazała Izba.
Przeprowadzona przez NIK kontrola wykazała, że DPS realizowały powierzone im zadania z zakresu pomocy społecznej i wspierały umieszczone w nich dzieci. We wszystkich placówkach dbano o zdrowie małoletnich i zapewniono im niezbędny sprzęt, zabawki i odzież.
Mimo to w związku z pobytem w placówkach osób, które powinny zostać umieszczone w pieczy zastępczej lub zakładach opiekuńczo-leczniczych, zdaniem NIK zaspokojenie potrzeb psychicznych i emocjonalnych dzieci „nie było możliwe”.
„Wpływały na to m.in. brak stałego opiekuna, współdzielenie pokojów i przestrzeni sanitarnej z osobami dorosłymi czy rotacja pracowników. Co dziesiąty pracownik zespołu terapeutyczno-opiekuńczego nie został przeszkolony z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej, co dodatkowo mogło ograniczać możliwość faktycznego zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom” – wyjaśniła Izba.
Z raportu NIK wynika też, że we wszystkich DPS małoletni mieszkańcy dzielili pokoje z osobami dorosłymi lub w wieku dojrzałym. Jak czytamy, przyczyną tego zjawiska poza możliwościami lokalowymi placówek były względy kadrowe, struktura wiekowa, stan zdrowia dzieci, w tym zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania, konflikty między dziećmi, wzajemne wybudzanie się w nocy, potrzeba zapewnienia poczucia stabilizacji i bezpieczeństwa dorosłym mieszkańcom, zajmującym już konkretne pokoje.
„Zdarzały się także przypadki, że placówki PCPR, po konsultacji z dyrektorami DPS, odmówiły przyjęcia małoletnich z niepełnosprawnością intelektualną, mimo dostępnych wolnych miejsc. Odmowę uzasadniano bezpieczeństwem mieszkańców. Taki tryb postępowania mógł świadczyć o nierównym traktowaniu ubiegających się o umieszczenie” – napisano w raporcie.
Dodatkowo w ponad połowie DPS nie podejmowano żadnych działań, w tym nie współpracowano z instytucjami, które potencjalnie mogłyby przyczynić się do opuszczenia placówek przez dzieci i młodzież. Jak wyjaśniła Izba, najczęściej jako przyczynę podawano fakt, że nie należy to do zadań DPS.
Kontrola zidentyfikowała także systemowe bariery w obszarze wsparcia rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym intelektualnie, które w konsekwencji mogą prowadzić do umieszczenia dziecka w DPS. Jak czytamy, były to bariery instytucjonalne, finansowe i bariery w dostępie do usług.
Po przeprowadzonej kontroli NIK skierowała wnioski do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o zainicjowanie zmian w ustawie o pomocy społecznej, ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej oraz rozporządzeniu w sprawie domów pomocy społecznej. Wniosła też o opracowanie wytycznych dla dyrektorów DPS doprecyzowujących wymogi dot. szkoleń z pierwszej pomocy dla pracowników zespołu terapeutyczno-opiekuńczego DPS oraz do wojewodów o opracowanie wytycznych uwzględniających potrzebę ujęcia w rejestrach informacji o strukturze wiekowej mieszkańców poszczególnych DPS.
Do Ministra Sprawiedliwości skierowano z kolei wniosek o przygotowanie zmian w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego poprzez wprowadzenie obowiązku zasięgnięcia przez sąd opinii biegłego psychiatry przed wydaniem orzeczenia o umieszczeniu na czas nieokreślony dziecka z niepełnosprawnością intelektualną w DPS.
Dodatkowo NIK wniosła do powyższych resortów o wypracowanie wspólnej strategii działań wobec dzieci, które mogą zostać umieszczone w DPS oraz dzieci już w nich umieszczonych.
mc/