Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Objęcie wszystkich opakowań po alkoholu systemem kaucyjnym oraz wprowadzenie 2-złotowej opłaty utylizacyjnej, z której wpływy trafiałyby do samorządów – to główne założenia obywatelskiej petycji, która trafiła do Sejmu. Środki z opłaty miałyby być przeznaczane m.in. na utrzymanie czystości i rozwój terenów rekreacyjnych w gminach.
Do Sejmowej Komisji do Spraw Petycji trafiła petycja jednego z obywateli, który proponuje wprowadzenie zmian w systemie kaucyjnym w zakresie opakowań, w których sprzedawany jest alkohol.
„Alkohol nie jest produktem pierwszej potrzeby ani produktem niezbędnym do życia i codziennego funkcjonowania więc nie ma powodów, żeby jego sprzedaż i dystrybucja były w szczególny sposób traktowane i odbywały się na preferencyjnych warunkach, jak to ma miejsce obecnie” – czytamy w uzasadnieniu.
Autor petycji chce, by systemem kaucyjnym objęto wszystkie opakowania po alkoholu, a wysokość kaucji za nie wynosiła 1 zł. Odbiorem opakowań miałyby zająć się wszystkie punkty handlowe, które sprzedają alkohol na wynos. Kaucja za oddane opakowania miałaby być wydawane w formie gotówkowej lub poprzez uznanie rachunku karty płatniczej. Zakazane byłoby wydawanie bonów i innych niepieniężnych form rozliczeń.
W sytuacji, gdy sprzedawca nie zdecyduje się na przystąpienie do systemu kaucyjnego, petytor proponuje wprowadzenie 2-złotowej opłaty utylizacyjnej za każde opakowanie zawierające alkohol. Wpływy z opłat w całości zasilałyby samorządy i byłyby przeznaczane na utrzymanie czystości oraz tworzenie i rekultywację przestrzeni rekreacyjnych, w tym parków, tras spacerowych i rowerowych, placów zabaw oraz ogólnodostępnych obiektów sportowych.
„Szacuje się, że każdego dnia w Polsce sprzedaje się od 3 do 5 milionów opakowań alkoholu, które nie są objęte systemem kaucyjnym. Żeby zobaczyć ile z nich nie trafia do koszy na śmieci wystarczy się rozejrzeć. Rozwiązaniem tego problemu będzie wprowadzenie opłat i zasad będących przedmiotem petycji” – uzasadnił autor petycji.
Petycja zostanie rozpatrzona przez posłów na posiedzeniu komisji w listopadzie.
mc/