fot. PAP/ Tomasz Gzell
760 tys. uczniów z 91 krajów i regionów wzięło udział w badaniu Programu Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów (PISA) 2025. W badaniu uczestniczyło ponad 7 tys. uczniów z Polski.
We wtorek w Instytucie Badań Edukacyjnych – Polskim Instytucie Badawczym zaprezentowano wyniki międzynarodowej oceny umiejętności uczniów 2025. Poprzednia edycja badania miała miejsce w 2022 roku, tuż po kryzysie pandemicznym.
„Badanie to lustro, w którym oglądamy wyniki polskich uczniów, to jak zmieniały się w czasie. To także lustro, w którym oglądamy ich nastroje. W badaniu pytamy nie tylko uczniów, ale też rodziców i dyrektorów o to, co myślą o polskiej szkole i jakie bariery napotykają” – mówił prof. Maciej Jakubowski, dyrektor IBE.
W badaniu wzięło udział ponad 760 tys. uczniów z 91 krajów i regionów, w tym ponad 7 tys. uczniów z 217 polskich szkół. W aktualnej edycji przebadano populację 15-latków.
Dziedziny PISA 2025, w których sprawdzono umiejętności uczniów to: rozumowanie w naukach przyrodniczych, rozumienie czytanego tekstu, umiejętności matematyczne i uczenie się w cyfrowym świecie. Za organizację badania w Polsce odpowiadał IBE-PIB.
Jak zaznaczyli na wstępie eksperci, wyniki badania PISA 2025 ujawniają globalny kryzys w edukacji. Zdecydowana większość gospodarek i systemów edukacyjnych na świecie odnotowała znaczący spadek. Na tym tle wyniki Polski są jednak stabilne. Polska należy do jednego z niewielu krajów na świecie, w którym wyniki utrzymują się na podobnym poziomie jak dotychczas.
„Kryzys edukacyjny w rozwiniętych krajach UE niestety jest faktem. Pokłosie pandemii i świata cyfrowego, który drastycznie wtargnął w życie młodych ludzi widać wszędzie. Polska edukacja ewidentnie potrzebuje zmian. Chociaż w znacznej mierze udało nam się wyhamować spadki, które w niektórych krajach są wręcz drastyczne, to wiemy, że wiele pracy przed nami” – mówiła podczas konferencji ministra edukacji Barbara Nowacka.
Ministra zwróciła uwagę, że – jak wynika z przeprowadzonego badania – fiński model edukacji nie sprawdza się. „Edukacja wymaga dyscypliny, znacznie większego prowadzenia uczniów przez nauczycieli i takiego stałego merytorycznego wsparcia” – dodała Nowacka.
Szefowa MEN podkreśliła, że zaprezentowane we wtorek wyniki są alarmujące dla całej Europy i powinny skłonić wszystkich do podjęcia działań.
Badanie wykazało, że w naukach przyrodniczych Polska wypada znacznie lepiej na tle innych krajów Unii Europejskiej ale też krajów OECD 23.
„Największe przerażenie budzą wyniki w dziedzinach matematycznej i rozumienia czytanego tekstu. Zarówno w krajach UE jak i OECD obserwujemy drastyczny spadek wyników edukacyjnych w tym zakresie” – mówił dr Tomasz Gajderowicz, wiceszef IBE.
W dziedzinie rozumienia czytanego tekstu w porównaniu z rokiem 2022 tylko 4 kraje, w tym Polska mają wyniki nieodróżnialne statystycznie z poprzednim badaniem.
PISA dostarcza też informacji o dobrostanie uczniów, o tym jak się czują w szkole. Po kryzysie pandemicznym zadowolenie z życia 15-latków wzrosło. Polska zajmuje jednak miejsce daleko poniżej średniej, jeśli chodzi o poczucie przynależności do szkoły.
Niechlubny wynik Polska odnotowała też w indeksie wytrwałości 15-latków zajmując ostatnie miejsce.
Tomasz Gajderowicz zwrócił uwagę, że w większości państw za przyczynę pogorszenia sytuacji edukacyjnej uważa się uzależnienie młodzieży od świata cyfrowego. „W wynikach badania widać silną korelację między uzależnieniem cyfrowym a wynikami edukacyjnymi. Uczniowie deklarujący potrzebę bycia online mają znacznie gorsze wyniki edukacyjne od ich rówieśników, którzy tego nie deklarują” – wskazywał Gajderowicz.
Średni wynik polskich uczniów pod względem umiejętności matematycznych to 484 punkty (średnia w UE to 460 pkt., a w OECD - 463 pkt.), a w rozumieniu czytanego tekstu - 482 punkty (UE- 451 pkt., OECD - 461 pkt.). Wśród krajów UE w matematyce istotnie lepszy wynik uzyskali jedynie uczniowie z Estonii, a w zakresie rozumienia tekstu z Estonii i Irlandii.
Najwyższe wyniki na świecie, podobnie jak w poprzednich edycjach badania PISA, uzyskali uczniowie z krajów i regionów Azji.
Zarówno szefowa MEN jak i wicedyrektor IBE zadeklarowali, że w najbliższym czasie powstanie analiza przyczyn wyników badania PISA 2025.
mo/