
„Na dziś nie ma klimatu do tego, aby taką maksymalnie radykalną formę protestu stosować” – powiedział prezes ZNP Sławomir Broniarz, odniesząc się do możliwości zaostrzenia strajku nauczycieli. Zastrzegł jednak, że w przypadku braku porozumienia z rządem ZNP „bierze pod uwagę każdą formę zapisaną w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych”.

Zarząd główny Związku Nauczycielstwa Polskiego podjął decyzję o rozpoczęciu akcji protestacyjnej – poinformował prezes ZNP Sławomir Broniarz. Protest rozpocznie od manifestacji 31 sierpnia przed kancelarią premiera.

Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” rozpoczęła protest w formie oflagowania szkół i przedszkoli. Domaga się m.in. systemowego wzrostu wynagrodzeń nauczycieli i pracowników oświaty oraz likwidacji negatywnych zmian w Karcie nauczyciela dotyczących godzin ponadwymiarowych. Akcja protestacyjna potrwa do 20 grudnia.

Wprowadzenie w spółkach z udziałem skarbu państwa i instytucjach publicznych prawa do referendów, w których pracownicy mogliby odwoływać członków zarządu, w tym prezesów, swoich zakładów pracy zaproponowała Związkowa Alternatywa. Przepis ten miałby dotyczyć również spółek nadzorowanych przez samorządy.

Zakończył się trwający od poniedziałku strajk pracowników MOPS i DPS w Legnicy. Strajkujący podpisali z władzami miasta porozumienie, na mocy którego ich pensje wzrosną o 800 zł.

W legnickich placówkach MOPS i DPS oraz w miejskich żłobkach trwa strajk. Pracownicy są w sporze zbiorowym od czerwca zeszłego roku. Żądają 1200 zł brutto podwyżki z wyrównaniem od stycznia 2022 r. i 400 zł od stycznia 2023 r. Ponad 300 osób na ponad 400 zatrudnionych pracowników otrzymuje w tych jednostkach płacę minimalną.