Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Ponad 86 proc. samorządowych skarbników przyznaje się do korzystania z narzędzi sztucznej inteligencji w pracy, a blisko 80 proc. przewiduje istotną zmianę w sposobie jej wykonywania w związku z rozwojem AI – wynika z badań prof. Sławomiry Kańduły z UEP, które przedstawiono podczas IV Ogólnopolskiego Zjazdu Skarbników SkarbON.
Ze wstępnej diagnozy przeprowadzonej wśród 82 samorządowych skarbników JST wynika, że aż 86,6 proc. z nich korzysta już ze sztucznej inteligencji w pracy własnej lub wydziału finansowego, a ponad 75 proc. wskazuje na pozytywne doświadczenia w tym zakresie.
Jednocześnia prawie 80 proc. badanych przewiduje istotną zmianę sposobu wykonywania pracy w związku z rozwojem sztucznej inteligencji.
Za praktyką nie zawsze nadążają jednak rozwiązania organizacyjne. 58,5 proc. respondentów deklaruje, że w ich urzędzie nie określono zasad korzystania z AI, a 40,2 proc. – że w ich jednostkach nie są planowane szkolenia w tym zakresie.
Autorzy badania określają tę rozbieżność jako sytuację, w której „praktyka wyprzedza spojrzenie zarządcze”.
Brak procedur ma szczególne znaczenie w sektorze finansów publicznych, gdzie urzędnicy przetwarzają dane budżetowe oraz poufne informacje dotyczące mieszkańców. Ekspert Mateusz Klupczyński, CEO Publink wskazuje na ryzyko tzw. Shadow AI, czyli samowolnego korzystania z ogólnodostępnych narzędzi bez nadzoru organizacji, co stwarza zagrożenie np. przy przygotowywaniu odpowiedzi w sprawach podatkowych.
Jego zdaniem właściwym rozwiązaniem nie jest blokowanie dostępu do technologii, lecz dostarczenie pracownikom bezpiecznych i użytecznych narzędzi. Potrzebę wdrożenia cyberbezpiecznych i zgodnych z prawem rozwiązań AI zgłasza połowa ankietowanych skarbników, oczekując również jasnych procedur, wsparcia technicznego oraz warsztatów.
mp/