Fot. PAP/Archiwum Turczyk
Krótki spacer, zakupy w sklepie, odprowadzenie dziecka do szkoły a nawet wykonywanie pracy innego rodzaju niż ta, do której pracownik jest niezdolny - to tylko niektóre z czynności, które zdaniem wiceministra rodziny Sebastiana Gajewskiego można wykonywać na zwolnieniu lekarskim.
W pierwszym odcinku podcastu „Nowogrodzka 1/3/5”, realizowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wiceminister Sebastian Gajewski wyjaśnił przepisy nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która porządkuje m.in. kwestie związane z kontrolą zwolnień lekarskich i wprowadza nowe zasady orzecznictwa lekarskiego.
„Do tej pory przepisy wychodziły z założenia, że pracownik na zwolnieniu lekarskim to po prostu kombinator, który nie zajmuje się chorowaniem, tylko na przykład remontowaniem domu. Takie przypadki się zdarzają, ale to margines” – powiedział wiceminister.
Jedną ze zmian wprowadzonych w ustawie chorobowej jest m.in. definicja aktywności niezgodnej z celem zwolnienia. Jak wyjaśnił wiceminister, nie każda aktywność podejmowana podczas L4 oznacza naruszenie zasad korzystania ze zwolnienia.
„Aktywność niezgodna z celem zwolnienia to jest taka aktywność, która zakłóca proces leczenia, zakłóca proces rekonwalescencji, a nie każda czynność, która nie polega na stereotypowo postrzeganym chorowaniu. Chodzi o to, żeby ludzie w trakcie zwolnienia mogli robić wszystko to, co nie szkodzi ich leczeniu, co nie szkodzi ich rekonwalescencji” – powiedział wiceminister.
„Do tej pory przyjmowano, że każda czynność, która nie polega na leżeniu w łóżku, braniu leków lub chodzeniu do lekarza, albo przebywaniu w szpitalu, jest aktywnością niezgodną z celem zwolnienia. Bywały przypadki, gdzie ludzie tracili prawo do zasiłku chorobowego, bo zostali zauważeni na spacerze albo w trakcie zakupów w sklepie” – przekazał wiceminister rodziny.
Zdaniem Gajewskiego nowe przepisy odchodzą od takiego podejścia. Jak wyjaśnił, zwykłe czynności dnia codziennego, takie jak wyjście do sklepu, odprowadzenie dziecka do szkoły czy spacer, nie powinny same w sobie prowadzić do utraty prawa do świadczenia.
„Jeśli zadamy sobie pytanie, co każdy z nas robi codziennie, to pewnie powiemy, że idziemy do sklepu, odprowadzamy dziecko do szkoły, robimy jakieś małe zakupy, idziemy na spacer. I to są właśnie zwykłe czynności dnia codziennego” – wskazał.
Nowe przepisy wprowadziły też pojęcie czynności incydentalnej. Jak przekazał resort, są to pojedyncze, wyjątkowe działania, których wykonania wymagają istotne okoliczności i których niewykonanie mogłoby prowadzić do poważnych konsekwencji.
„Dobrym przykładem czynności incydentalnej jest np. podpisanie przez radcę prawnego sporządzonej przed zwolnieniem np. skargi kasacyjnej czy pozwu. Ta praca jest już wykonana, ta praca jest zrobiona. Podpisanie tego przez kogoś innego będzie problematyczne. (…) Realnie złożenie podpisu nigdy nie zakłóca procesu leczenia czy rekonwalescencji” – wyjaśnił wiceminister Gajewski.
Dodał, że chęć wykonania takiej czynności musi wyjść od pracownika. Zgodnie z ustawą pracodawca nie może nakazać pracownikowi przebywającemu na L4 wykonania danej pracy. „Czyli nie może być takiej sytuacji, że to pracodawca do nas dzwoni na zwolnieniu lekarskim i mówi nam zrób to lub tamto” – powiedział wiceminister.
Nowe przepisy wprowadziły też możliwość wykonywania pracy u jednego pracodawcy podczas zwolnienia lekarskiego u innego pracodawcy. Jak czytamy na stronie ministerstwa, „wynika to z charakteru pracy, np. chirurg ze złamanym palcem nie może operować, ale wciąż może wykładać na uczelni, a dziennikarz z chrypą nie może prowadzić audycji w radiu, ale może napisać artykuł”.
„Jeśli jest tak, a takich osób jest niewiele, które mają dwa zupełnie różne zawody, to tutaj lekarz się będzie musiał zastanowić, czy rzeczywiście jest tak, że dana choroba, dany uraz, uniemożliwia wykonywanie pracy w jednym zawodzie, w jednym miejscu, a umożliwia w drugim” – wyjaśnił wiceminister Sebastian Gajewski.
Reforma zwolnień lekarskich i orzecznictwa lekarskiego została wprowadzona nowelizacją ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, którą 7 stycznia 2026 r. podpisał prezydent. Ustawa obowiązuje od 12 kwietnia, z wyjątkiem wybranych przepisów, które zaczęły obowiązywać 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, lub które wejdą w życie 1 października br. i 1 stycznia 2027 r.
mc/