Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Radny może zrzec się prawa do diety, brak jest bowiem przepisu prawa, który by mu tego zakazywał – wynika z wyjaśnień Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu. Zasad rezygnacji z diety nie można jednak regulować uchwałą.
Wyjaśnienia dotyczące diet Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu przedstawiła w odpowiedzi na wniosek zastępcy burmistrza Zbąszynia, który pytał czy radny rady gminy może zrzec się prawa do diety z tytułu pełnienia funkcji radnego. Chodziło o przypadek, gdy radny jest jednocześnie nauczycielem korzystającym z urlopu dla poratowania zdrowia.
„Radny może zrzec się prawa do diety w sytuacji przebywania na urlopie dla poratowania zdrowia, brak jest bowiem przepisu prawa, który by mu tego zakazywał. Swoją wolę radny winien wyrazić w pisemnym oświadczeniu” – wskazała prezes RIO w Poznaniu Grażyna Wróblewska.
Odnośnie ustalania reguł zrzeczenia się diety, RIO przywołała rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Śląskiego Nr NPII.4131.1.45.2017, który stwierdził nieważność uchwały rady gminy w sprawie zasad wypłacania i wysokości diet dla radnych, w części obejmującej przepis, który stanowi, iż „Radny może złożyć pisemne oświadczenie o rezygnacji z całości lub części diety lub o przeznaczeniu jej na inny wskazany w oświadczeniu cel”.
„Wojewoda Śląski wskazał, że zgodnie z art. 25 ust. 4 ustawy o samorządzie gminnym, rada gminy obowiązana jest ustalić zasady, na jakich diety oraz zwrot kosztów podróży służbowych – które przysługują radnym – będą przyznawane. Rada nie może zatem zupełnie pozbawić radnych tych świadczeń” – podkreśliła RIO. „Uchwała rady gminy, która rozstrzyga w kwestiach dotyczących rezygnacji przez radnego z diety w całości lub części, a także o możliwości przeznaczenia jej na wskazany cel, stanowi przekroczenie kompetencji organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego uregulowanej w powyższym przepisie” – dodała.
Jak wskazano w wyjaśnieniach, wyłącznie sam zainteresowany może podjąć decyzję w tej kwestii.
„Zdaniem Wojewody Śląskiego, sam radny decyduje także o tym, na jaki cel przeznacza należną mu dietę. Organ nadzoru podkreślił przy tym, że nie jest możliwe wskazanie przez radnego celu, na jaki jego dieta ma zostać przekazana bezpośrednio przez gminę – radny powinien najpierw dietę pobrać, a następnie nią rozporządzać” – wskazano w wyjaśnieniach.
RIO podkreśliła, że do kompetencji rady gminy należy określenie wysokości i trybu rozliczania diet. Powołała się również na orzecznictwo sądów administracyjnych, zgodnie z którym rada gminy jest zobowiązana w taki sposób ustalić zasady w tym zakresie, aby były odzwierciedleniem wkładu pracy przez poszczególnych radnych wyznaczonych do pełnienia funkcji w radzie i jej organach.
mr/