Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Wprowadzenia możliwości egzekucji sądowej oraz administracyjnej z minimalnego wynagrodzenia za pracę domaga się Śląski Związek Gmin i Powiatów. Samorządowcy proponują, by dopuszczalne było zajęcie do 10 proc. płacy minimalnej.
Zarząd Śląskiego Związku Gmin i Powiatów przedstawił stanowisko w sprawie potrzeby zmiany przepisów ustaw w celu dopuszczenia egzekucji sądowej oraz administracyjnej z należności innych niż alimentacyjne z minimalnego wynagrodzenia za pracę. Chodzi o zmianę przepisów Kodeksu pracy, Kodeksu postępowania cywilnego oraz ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w taki sposób, by umożliwić potrącenia na poczet spłaty zadłużenia m.in. wobec gmin w wysokości do 10 proc. płacy minimalnej.
Jak wyjaśniono w stanowisku, obecnie gminy posiadają należności wymagalne w szczególności z tytułu należności od rodziców za utrzymanie dzieci w rodzinach zastępczych, placówkach opiekuńczo- wychowawczych oraz w żłobkach, a także należności czynszowe z lokali mieszkalnych oraz należności z najmu, dzierżawy, wieczystego użytkowania. Zadłużenie mieszkańców obejmuje też należności podatkowe, w tym z podatku od nieruchomości, rolnego, leśnego, środków transportowych, spadków i darowizn oraz od czynności cywilnoprawnych.
„Obecny model całkowitej ochrony minimalnego wynagrodzenia ogranicza skuteczność egzekucji należności publicznoprawnych i cywilnoprawnych” – wskazano. „Dopuszczenie ograniczonego potrącenia (np. 10 proc.) miałoby istotne znaczenie dla wpływów jednostek samorządu terytorialnego i Skarbu Państwa” – dodano.
Według samorządowców proponowane rozwiązanie zwiększyłoby spójność systemu oraz efektywność egzekucji przy zachowaniu ochrony zobowiązanego, zwłaszcza że obowiązujące przepisy dopuszczają już częściową egzekucję świadczeń socjalnych takich jak emerytury czy renty. W związku z tym, zdaniem ŚZGiP uzasadnione jest wprowadzenie analogicznego rozwiązania w odniesieniu do wynagrodzenia minimalnego.
„Przy założeniu objęcia egzekucją w gminie tylko 1000 zobowiązanych (przykładowo w Rudzie Śląskiej tylko dłużników z podatku od nieruchomości jest ok. 5000 z tego 20 proc. potencjalnych dłużników pobierających minimalne wynagrodzenie to 1000) osiągających minimalne wynagrodzenie, wprowadzenie potrącenia na poziomie 10 proc. generowałoby wpływy do gminy rzędu ok. 360 000 zł miesięcznie, co przekładałoby się na ponad 4,3 mln zł rocznie” – podkreślono.
Jak podsumowano, zmiana przepisów w tym zakresie zapewniłaby większą stabilność systemu prawnego oraz lepiej równoważyłoby interesy dłużnika i wierzyciela publicznoprawnego. W stanowisku wskazano również, że umożliwienie egzekucji należności z części płacy minimalnej ograniczyłoby też „podnoszenie danin publicznych poprzez sprawiedliwy udział pozostałych obywateli, którzy nie ponoszą aktualnie kosztów zaciąganych przez siebie zobowiązań społecznych i w ten sposób równomiernie rozkładałoby koszt wydatków lokalnych na większą liczbę mieszkańców, co minimalizuje napięcia społeczne i relatywnie wywołuje poczucie sprawiedliwego udziału w ponoszeniu wspólnych kosztów działalności wspólnoty samorządowej”.
mr/